Grzegorz Krychowiak wrócił na boisko po kontuzji i wydaje się, że była to najlepsza wiadomość dotycząca polskiej reprezentacji jaką usłyszeliśmy w ostatnich dniach. Pomocnik Sevilli wystąpił w poniedziałkowym spotkaniu z Litwą i był jednym z najlepszych piłkarzy na boisku. Niestety, biało-czerwoni jako drużyna zawiedli i tylko zremisowali z niżej notowanym rywalem.
Forma Grzegorza Krychowiaka idzie w górę (foto: Ł.Skwiot)
Krychowiak zdaje sobie sprawę z tego, że nie wszystko funkcjonowało w naszej drużynie tak jak należy. Jego zdaniem, forma ma przyjść już podczas mistrzostw Europy, dlatego po meczach towarzyskich nie ma co bić na alarm. – Zabrakło nam skuteczności i cierpliwości, ale miejmy nadzieję, że podczas Euro 2016 wszystko zagra jak należy – powiedział.
Jeden z liderów naszej reprezentacji nie ukrywał, że jego forma stale idzie w górę i już niedługo będzie mógł zagrać na 100 procent. – Długi okres bez piłki dobrze mi zrobił. Czuję głód piłki, na pewno pod względem fizycznym nie jestem jeszcze gotowy na 100 %, ale po to był ten mecz, bym mógł wrócić do rytmu meczowego – dodał.
– Na treningach było widać, że wróciła mi chęć do gry po długim sezonie. Na Euro 2016 moja forma wróci, tak samo jak całego zespołu i zaczniemy grać jak w eliminacjach – zakończył.
Duża kontrowersja w meczu Polek! Biało-Czerwonym niesłusznie anulowano bramkę? [WIDEO]
Reprezentacja Polski kobiet przegrała 0:2 z kadrą Francji w eliminacjach do mistrzostw świata. Biało-Czerwone trafiły do siatki Trójkolorowych, ale gol nie został uznany.