– Moim zdaniem faworytem meczu Lech Poznań – Legia Warszawa będą gospodarze. „Kolejorz” gra u siebie i jestem pewien, że przy okazji tego spotkania stadion wypełni się po brzegi – powiedział w rozmowie z oficjalną stroną internetową Jerzy Podbrożny. Szlagierowo zapowiadające się spotkanie zostanie rozegrane w sobotę.
– Czując wsparcie trybun gospodarze zechcą zbliżyć się do Legii oraz strefy gwarantującej udział w rozgrywkach o europejskie puchary. Nie sądzę, aby lechici włączyli się jeszcze do walki o tytuł mistrzowski, chociaż w bieżącym sezonie nie można być pewnym niczego – zauważył były napastnik Lecha i Legii.
– Nie sądzę, aby obie drużyny ulgowo potraktowały to spotkanie ze względu na rewanże w półfinale rozgrywek o Puchar Polski. Atmosferę wokół tego spotkania podgrzewają media, dlatego nikt nie będzie się oszczędzał. Z drugiej strony podopieczni Macieja Skorży muszą pamiętać o spotkaniu z Lechią. Chociaż Legia wygrała w Gdańsku, to jeszcze nie jest pewna awansu – przyznał popularny „Guma”.
– Brak Semira Stilicia, Marcina Kikuta oraz Huberta Wołąkiewicza może okazać się pewnym ułatwieniem dla Legii. Każdy z nich odgrywa wiodącą rolę w drużynie z Poznania i ci piłkarze nieźle prezentowali się w bieżącym sezonie – zakończył Podbrożny.
Radomiak pobije transferowy rekord?! Ciekawy transfer w Ekstraklasie!
Radomiak pracuje nad głośnym transferem w naszej lidze. Jak podają media, zespół pod wodzą Goncalo Feio ściągnie nowego skrzydłowego, który ma zastąpić rozchwytywanego Capitę.
Media: Grał w Nottingham i Sportingu. Teraz może trafić do Katowic!
GKS Katowice nadal poszukuje wzmocnień. Klub ze Śląska byłby skłonny ściągnąć do siebie 32-letniego Tobiasa Figueiredo. Obrońca z Portugalii ma na koncie ponad 100 spotkań w barwach Nottingham Forest.
Co z transferem Bogacza do Cracovii? Wciąż nie ma potwierdzenia
21-latek wciąż oficjalnie nie jest graczem Pasów. Z powodu procedur, jakie stosuje MLS przy transferach, proces przenosin napastnika może się nieco wydłużyć.