Mizernie wygląda gra Podbeskidzia bez Dariusza Łatki w składzie. W ostatnim meczu ligowym z Bełchatowem Górale zostali rozbici aż 0:6. Lepsze czasy dla zespołu Roberta Kasperczyka mają nadejść wraz z powrotem do zespołu właśnie Łatki.
Trener nie wyobraża sobie, aby doświadczony pomocnik miał zbyt długo pauzować. Łatka powinien już niebawem dołączyć do zespołu. Na chwilę obecną stara się podnosić kolegów na duchu i analizować przyczyny druzgocącej porażki z Bełchatowem. – Krycie indywidualne oraz strefą wyglądało fatalnie. Powinniśmy bardziej agresywnie iść na piłkę, a tak nie było – powiedział Łatka.
Być może mecz z Widzewem pozwoli zapomnieć Podbeskidziu o srogich batach odebranych od piłkarzy Bełchatowa. Zwłaszcza, że w optymalnej dyspozycji powinien już być Łatka. – Od tygodnia uczestniczę w normalnych treningach z chłopakami. Liczę, że zostanę uwzględniony przy ustalaniu 18-tki na spotkanie z Widzewem – dodał.
Cracovia wyrwała zwycięstwo w końcówce! Hasić bohaterem meczu z Zagłębiem
Co za końcówka spotkania w Krakowie! Cracovia i Zagłębie Lubin długo nie potrafiły przechylić szali zwycięstwa na swoją stronę, ale w doliczonym czasie gry gospodarze zadali decydujący cios.
Złe skojarzenia z Wrocławiem. Jak Lech radzi sobie po reprezentacyjnych przerwach?
Pierwsza w sezonie pauza na mecze reprezentacji stanowiła zarazem novum, jeśli chodzi o czas jej trwania. Powrót do klubowej rzeczywistości po tak długiej przerwie to specyficzne wyzwanie. Dotychczas pod wodzą Nielsa Frederiksena poznański Lech sprawnie radził sobie ze wznawianiem rywalizacji w Ekstraklasie, choć nie ustrzegł się bolesnych potknięć.
Katowicka GieKSa pewnie rozprawiła się z Medalikami w spotkaniu 10. kolejki PKO Bank Polski Ekstraklasy. Zobacz skrót najciekawszych wydarzeń tego meczu.