Mizernie wygląda gra Podbeskidzia bez Dariusza Łatki w składzie. W ostatnim meczu ligowym z Bełchatowem Górale zostali rozbici aż 0:6. Lepsze czasy dla zespołu Roberta Kasperczyka mają nadejść wraz z powrotem do zespołu właśnie Łatki.
Trener nie wyobraża sobie, aby doświadczony pomocnik miał zbyt długo pauzować. Łatka powinien już niebawem dołączyć do zespołu. Na chwilę obecną stara się podnosić kolegów na duchu i analizować przyczyny druzgocącej porażki z Bełchatowem. – Krycie indywidualne oraz strefą wyglądało fatalnie. Powinniśmy bardziej agresywnie iść na piłkę, a tak nie było – powiedział Łatka.
Być może mecz z Widzewem pozwoli zapomnieć Podbeskidziu o srogich batach odebranych od piłkarzy Bełchatowa. Zwłaszcza, że w optymalnej dyspozycji powinien już być Łatka. – Od tygodnia uczestniczę w normalnych treningach z chłopakami. Liczę, że zostanę uwzględniony przy ustalaniu 18-tki na spotkanie z Widzewem – dodał.
Jagiellonia straci młodego bramkarza. Jest uznawany za duży talent
Miłosz Piekutowski po zakończeniu sezonu opuści Jagiellonię Białystok. Na temat przyszłości perspektywicznego golkipera wypowiedział się jego menedżer, Mariusz Piekarski.
Patrik Hellebrand to czołowa postać nie tylko Górnika Zabrze, ale również Ekstraklasy. Czeski piłkarz stał się kąskiem dla europejskich klubów i według mediów, Górnik otrzymał ofertę za piłkarza.