Gdy wydawało się, że Chelsea FC wraca na właściwą drogę (trzy zwycięstwa w ostatnich czterech meczach w Premier League), The Blues przytrafiła się kompromitacja w postaci porażki z Middlesbrough w 1/2 finału EFL Cup. Mimo to, jak donoszą angielskie media, Mauricio Pochettino może być na razie spokojny o swoją posadę.
Po 12. kolejkach, Chelsea zajmuje dopiero 10. miejsce w Premier League. Do miejsc gwarantujących grę w europejskich pucharach, The Blues tracą aktualnie 11 punktów. Prowadzący klub ze Stamford Brigde od lata 2023, Mauricio Pochettino miał sprawić, że ten znów będzie czołowym angielskim zespołem, ale na razie gra zespołu niewiele różni się od tej z poprzedniego sezonu (12. miejsce). Mimo to, zdaniem „Daily Telegraph”, Argentyńczyk może być spokojny o swoją posadę.
Właściciel Chelsea, Todd Boehly stoi bowiem na stanowisku, że póki 6-krotni mistrzowie Anglii nie stracą szans na grę w europejskich pucharach, dopóty Pochettino będzie ich prowadził. Sam menedżer również jest spokojny o to, że londyński zespół wkrótce zacznie grać lepiej. – Patrząc na pracę jaką wykonujemy, wiem, że sukcesy muszą prędzej czy później przyjść – powiedział.
Aby do tego doszło, Pochettino nie ukrywa, że jest mu potrzebny zimą nowy napastnik. – Będziemy wkrótce na ten temat rozmawiać. Musimy w tym czasie zrobić wszystko, co najlepsze dla klubu – stwierdził.
Arsenal może zdobyć pierwsze poważane trofeum od 6 lat. Dziś finał
W niedzielne popołudnie odbędzie się finał Pucharu Ligi Angielskiej, w którym Arsenal zmierzy się z Manchesterem City. Starcie zapowiada się bardzo interesująco.
Manchester United triumfuje w hicie! Matty Cash znów nie zagrał
Manchester United wygrał ważny mecz Premier League z Aston Villą i zdobył trzy niezwykle cenne punkty. Spotkanie na Old Trafford miało ogromne znaczenie dla układu tabeli.