Coraz więcej wskazuje na to, że nowym menedżerem Newcastle United zostanie Mauricio Pochettino. Jak donoszą angielskie media, to właśnie Argentyńczyk jest faworytem numer 1 Mohamaada bin Salmana, który znajduje się już na ostatniej prostej przejęcie klubu.
Saudyjski Fundusz Finansowy złożył ofertę kupna Newcastle za nieco ponad 300 milionów i została ona przyjęta. Mike Ashley otrzymał już z tego tytułu 17 milionów zadatku, który zostanie w jego kieszeni, nawet wtedy, gdy Premier League nie zapaliłaby zielone światła.
Wszystko jednak obecnie wskazuje na to, że zgoda zostanie wydana, a przejęcie Newcastle stanie się faktem. Kiedy nowa miotła zacznie w końcu zamiatać, to jednym z pierwszych jej celów będzie Steve Bruce, obecny menedżer pierwszego zespołu. Anglik jest fachowcem solidnym, jednak na pewno nie takim, wokół którego będzie można budować drużynę, której celem będzie walka o trofea.
W tym właśnie miejscu na scenę wchodzi Pochettino, który od momentu zwolnienia z Tottenhamu Hotspur pozostaje bez pracy. Gdyby Newcastle chciało go zatrudnić natychmiast, wtedy – jak donosi „The Sun” – będzie musiało zapłacić jego byłemu klubowi odszkodowanie w postaci 12,5 miliona funtów.
Wystarczy jednak, by Saudyjczycy poczekali do czerwca, kiedy wspomniana klauzula w umowie, którą Pochettino jest związany z Tottenhamem, wygaśnie i będzie go można zakontraktować już bez kwoty odstępnego.
Niewykluczone, że w takim układzie argentyński szkoleniowiec już za kilka tygodni zostanie ogłoszony menedżer Newcastle i to właśnie on poprowadzi zespół na finiszu obecnego sezonu.
48-latek mógłby na północy Anglii liczyć na pokaźne zarobki, sięgające kilkunastu milionów funtów rocznie. Do tego wszystkiego zostałby by udostępniony stosowny budżet transferowy – na tyle, na ile będą na to pozwalały warunki Finansowego Fair Play.
Butt krytykuje plany transferowe MU. „Dziwne i ryzykowne”
Angielskie media donoszą, że Manchester United jest gotów wyłożyć 50 mln funtów na pomocnika Chelsea FC, Andreya Santosa. Planów transferowych Czerwonych Diabłów nie może zrozumieć ich były gracz, Nicky Butt.
Tottenham szykuje kolejny transfer. W grze wymiana z Juventusem
Tottenham pozostaje jednym z najaktywniejszych klubów podczas letniego okna transferowego. Według włoskich mediów londyńczycy pracują nad kolejnym ruchem, który może zakończyć się wymianą bramkarzy z Juventusem.