Po remisie z Litwą: Mnożą się wątpliwości, a nie odpowiedzi
Brak zwycięstwa reprezentacji Polski z Litwą wynikiem dobrym nie jest. Na nic tłumaczenie, że mecze towarzyskie przed turniejem finałowym mistrzostw Europy nie mają znaczenia, gdyż z Litwinami powinniśmy wygrywać zawsze i wszędzie – po prostu mamy zespół tak z trzy razy lepszy i na boisku musimy to udowodnić. Trzeba jednak ufać, że Adam Nawałka doskonale wie co robi, ma wszystko pod kontrolą i optymalną dyspozycję Polaków zobaczymy w niedzielnym meczu z Irlandią Północną, a spotkania z Holandią i Litwą pozwolą ją osiągnąć i wybrać selekcjonerowi najlepszą jedenastkę.
A podejrzewam, że Nawałka znaków zapytania, jeśli chodzi o wyjściowy skład, ma przynajmniej kilka. Kto zagra obok Kamila Glika na środku defensywy? Kto w bramce? Kto na lewej obronie? Kto w środku pola obok Grzegorza Krychowiaka? Mam też wrażenie, że towarzyskie gry z Holendrami i Litwinami bardziej oddaliły, niż przybliżyły do składu Jakuba Błaszczykowskiego. Nasz skrzydłowy był na pewno aktywny w spotkaniu w Krakowie, wygrał kilka dryblingów, brakuje mu jednak dokładności, czucia tempa gry, dobrych decyzji. Wynika to rzecz jasna z prostej przyczyny – Kuba wiosną we Włoszech grał bardzo mało. To teraz widać i może właśnie dlatego Błaszczykowski dostał od selekcjonera aż 74. minuty, mimo że do meczu z Irlandią Północną już tylko 6 dni, aby te czucie piłki wróciło. Inna sprawa, że zupełnie nie zdziwiłbym się, gdyby Kuba finały mistrzostw Europy rozpoczął na ławce. Zwłaszcza że mam wrażenie, iż Kamil Grosicki więcej daje zespołowi, kiedy występuje po prawej stronie boiska. Automatyzm gry prawą nogą powoduje, że Grosik ma zdecydowanie więcej luzu na boisku, jest po prostu groźniejszy. Niestety, opuścił boisko z grymasem bólu na twarzy i na razie nie wiadomo, jak poważnego urazu doznał – oby niegroźnego, bo to nasz najlepszy obecnie skrzydłowy.
A kto obok Krychowiaka? Może Krzysztof Mączyński, skoro Piotr Zieliński nie zdał egzaminu z Holendrami. Pytanie tylko czy zdany egzamin zawodnika Wisły Kraków z Litwinami może być miarodajny. Bo jednak trochę inaczej się gra się z jednymi i z drugimi. Sprawa środka obrony też musi budzić wątpliwości. Thiago Cionek na początku się zdrzemnął, ale potem w grze obronnej spisywał się naprawdę dobrze. To piłkarz silny, czy nie takich właśnie potrzebujemy do starć z Irlandczykami? Bartosz Salamon pokazał z kolei, że potrafi dobrze wprowadzić piłkę na połowę rywala, czego nie umieją i Cionek i Michał Pazdan. Krótko mówiąc, wydaje mi się, że Nawałka po tych dwóch meczach ma więcej wątpliwości niż gotowych odpowiedzi. W eliminacjach pokazał jednak, że potrafi stanąć na wysokości zadania. Teraz będzie podobnie. Musi być.
Kolejny debiutant zjawi się na zgrupowaniu reprezentacji Polski! 18-latek dostanie powołanie
W zbliżających się towarzyskich spotkaniach z Nigerią oraz Ukrainą szansę debiutu może otrzymać nie tylko Mateusz Żukowski. Powołania na zgrupowanie reprezentacji Polski ma dostać Kacper Potulski.
Chwile grozy Jana Bednarka. Obrońcę Porto okradziono i grożono mu nożem
Portugalskie media donoszą, że w piątkowy wieczór Jan Bednarek został okradziony. Reprezentantowi Polski i jego rodzinie grożono nożem, gdy ci zastali go w swoim domu.