Już niedługo ruszy Puchar Narodów Afryki. W Polsce będziemy go śledzić ze szczególną uwagą, ponieważ jednym z jego bohaterów będzie Henryk Kasperczak. Doświadczony szkoleniowiec poprowadzi podczas turnieju ekipę Mali.
Drużyna Kasperczaka zagra w grupie z takimi rywalami jak Wybrzeże Kości Słoniowej, Kamerun i Gwinea. Dla samego trenera będzie to już kolejna przygoda z afrykańskim futbolem.
W przeszłości „Henri” prowadził z powodzeniem takie zespoły jak WKS (3. miejsce w 1994 roku), Tunezja (2. miejsce w 1996 roku) oraz właśnie Mali (4. miejsce w 2002 roku).
Czy Kasperczak był głodny kolejnej przygody na Czarnym Lądzie? – Jak widać, tak właśnie jest. Przyznam jednak, że tym razem długo zastanawiałem się nad przyjęciem propozycji prowadzenia drużyny Mali – wyznał w rozmowie z eurosport.onet.pl.
– Udało się nam przebrnąć przez eliminacje i drugi raz będę miał okazję walczyć z tą reprezentacją na mistrzostwach Afryki. W 2002 roku zajęliśmy czwarte miejsce. Chciałbym teraz poprawić ten wynik – dodał.
Coraz bliżej tysiąca! Cristiano Ronaldo z kolejnym golem [WIDEO]
Al-Nassr wygrało 4:2 z Al-Szabab. Hat-trickiem popisał się Joao Felix, a jedną z bramek zdobył Cristiano Ronaldo. To 971. bramka Portugalczyka w karierze.