Reprezentacja Egiptu awansowała do finału tegorocznej edycji Pucharu Narodów Afryki. Mohamed Salah i spółka po rzutach karnych ograli Kamerun (0:0, 0:0, 3:1 k.)
Zarówno podstawowe 90 minut, jak i dodatkowe 30 w postaci dogrywki okazały się niewystarczające w celu wyłonienia finalisty. W obliczu stale utrzymującego się bezbramkowego remisu sędzia był zmuszony zarządzić konkurs rzutów karnych.
Bohaterem spotkania okazał się Gabaski. Egipski bramkarz obronił aż dwie jedenastki egzekwowane przez Kameruńczyków. Jakby tego było mało, Clinton N’Jie spudłował, a jako jedynego gola z 11. metrów strzelił Vincent Aboubakar.
„Faraonowie’ byli natomiast stuprocentowo skuteczni. Wszystkie ich trzy próby zakończyły się trafieniami. W efekcie to oni cieszą się z dziesiątego w historii awansu do finału afrykańskiego czempionatu.
A o prymat na Starym Kontynencie zmierzą się z Senegalem. Mecz odbędzie się w niedzielę 6 lutego. Pierwszy gwizdek punktualnie o 20:00.
Klopp porządkuje kadrę. Wybrał pierwszego bramkarza
Jurgen Klopp rozpoczyna na nowo budowę reprezentacji Niemiec. Szkoleniowiec wybrał już pierwszego bramkarza. Wiadomo też, który golkiper nie otrzyma powołania.
Łukasz Zwoliński ma nowy klub! Egzotyczny kierunek
Łukasz Zwoliński znalazł nowego pracodawcę. Był gracz Wisły Kraków wyruszy do Indii, gdzie przejdzie testy medyczne przed transferem do East Bengal FC.
Jak radzi sobie Lewandowski w MLS? Liczby mówią same za siebie
Robert Lewandowski nie zdobył bramki w spotkaniu Chicago Fire – New England Revolution (1:2). Choć gdy całościowo spojrzymy na formę kapitana reprezentacji Polski, to o dobre występy dla kadry w jego przypadku możemy być spokojni.