PN z Warszawy: Lewy opuszcza trening, Ludo się tatuuje
Reprezentacja Polski do meczu inaugurującego Euro 2012 przygotowuje się stadionie Polonii Warszawa. Do rozpoczęcia turnieju pozostały już tylko trzy dni, w obozie biało-czerwonych panuje pełna koncentracja.
We wtorek rano siedmiu kadrowiczów trenowało pod okiem trenera napastników Tomasza Frankowskiego. W ćwiczeniach uczestniczyli Paweł Brożek, Kamil Grosicki, Adrian Mierzejewski, Maciej Rybus, Artur Sobiech, Rafał Wolski i bramkarz Grzegorz Sandomierski. Ku zdziwieniu śledzących trening dziennikarzy, na zajęciach zabrakło Roberta Lewandowskiego. Pojawiły się więc obawy, że zawodnikowi Borussii Dortmund dał się we znaki uraz prawej łydki, którego nabawił się w meczu towarzyskim z Andorą. Na szczęście okazało się, że nieobecność Lewego była spowodowana tym, iż podobnie jak kilku innych piłkarzy został zwolniony z porannej sesji, w celu dodatkowego odpoczynku.
Na spotkaniu z dziennikarzami wypoczęty i zrelaksowany wydawał się natomiast Ludovic Obraniak, który tryskał humorem. Zawodnik Bordeaux początkowo próbował nawet mówić po polsku, ale sposób w jaki to robił był daleki od ideału, a momentami nawet śmieszny. Gdy jeden z dziennikarzy zadał mu pytanie po francusku, ten stwierdził, że tego języka nie rozumie, za co został nagrodzone brawami. Pomocnik drużyny narodowej żartował też, że jeśli Polska zdoła dotrzeć do finału to na pewno wytatuuje sobie orzełka.
Kilka dni temu jeden z francuskich magazynów opublikował wypowiedź Obraniaka, mówiącą o tym, że piłkarz źle czuje się w reprezentacji Polski. Piłkarz „Żyrondystów” we wtorek ponownie zapewniał, że nigdy nic podobnego nie powiedział.
– Miałem mały problem z francuską gazetą, dlatego muszę się wytłumaczyć. Lubię Polskę, Polaków i kolegów z drużyny. W zespole jest dobra atmosfera, a ja jestem szczęśliwy, że jestem jego częścią – wyznał Obraniak.
– Od dwóch lat znam i śpiewam polski hymn. Mój debiut w kadrze przypadł na mecz z Grecją, w którym strzeliłem dwa gole. Chciałbym, żeby wynik z tamtego spotkania powtórzył się w piątek, bez względu na kto będzie zdobywał bramki – dodał piłkarz Bordeaux.
Jakub Błasczykowski po Gali Tygodnika „Piłka Nożna”. „Myślałem, że wygra Oskar Pietuszewski”
Jednym ze znakomitych gości Gali 2026 był Jakub Błaszczykowski, który do hotelu Hilton przybył wraz z małżonką Agatą. Piłkarz Roku 2010 i 2012 chętnie skomentował tegoroczne nagrody.
Co z Pietuszewskim w reprezentacji? Jan Urban zabiera głos!
Oskar Pietuszewski jest ostatnio na ustach wielu kibiców, chcących zobaczyć go w pierwszej reprezentacji. O młodym talencie FC Porto wypowiedział się selekcjoner Jan Urban.
Gala Tygodnika „Piłka Nożna”. Piłkarz Roku 2025 – Robert Lewandowski
Czy Robert Lewandowski jest najlepszym piłkarzem w historii Polski, pozostaje kwestią otwartą. W futbolu nie ma obiektywnej miary pozwalającej szacować klasę poszczególnych sportowców, każdy ma prawo do subiektywnego spojrzenia i własnego wyboru. Być może ktoś, kiedyś, przez krótki czas grał lepiej niż Lewy. Natomiast nie ma żadnych wątpliwości co do trzech kwestii:
Gala Tygodnika „Piłka Nożna”. Piłkarka Roku 2025 – Ewa Pajor
Po raz szósty w karierze i czwarty z rzędu Ewa Pajor została wybrana Piłkarką Roku w plebiscycie tygodnika „Piłka Nożna”. Po takich 12 miesiącach w jej wykonaniu po prostu nie mogło być inaczej.