Szatnię Manchesteru United nawiedziła w ostatnich kilkunastu dniach prawdziwa plaga kontuzji. Co jest powodem tego, że kolejni piłkarze „Czerwonych Diabłów” trafiają do lekarskich gabinetów?
Szatnię Manchesteru United nawiedziła prawdziwa plaga kontuzji (fot. Reuters)
Przypomnijmy, że poza grą znajduje się aktualnie aż dziesięciu zawodników Już wcześniej urazów doznali Marcos Rojo, Matteo Darmian, Antonio Valencia, Phil Jones czy Anthony Martial. Tuż przed ligowym spotkaniem z Liverpoolem kontuzji doznał Nemanja Matić, a już w trakcie starcia z „The Reds” na problemy zdrowotne zaczęli się uskarżać Ander Herrera, Juan Mata i Jesse Lingard. Po końcowym gwizdku uraz zgłosił z kolei Marcus Rashford.
Głos w sprawie tak licznych kontuzji zabrał w końcu Ole Gunnar Solskjaer, który przyznał, że tak wiele urazów to faktycznie problem, który jednak może wynikać z bardzo prostej przyczyny – zmiany intensywności treningów.
Norweski menedżer objął stery zespołu na początku roku i jak można zakładać, wprowadzić sporo zmiany do zajęć, względem tego, nad czym piłkarze pracowali za czasów Jose Mourinho. Angielskie media informowały, że Solskjaer zwiększył obciążenia, czego pokłosiem jest nie tylko wyższa forma, ale również urazy.
– To może być ze sobą powiązane – stwierdził menedżer. – Oczywiście, mogłem czekać ze zmianami w cyklu treningowym, ale chyba dobrze wiecie, że tego nie zrobiłem. Uznałem, że musimy grać jak na Manchester United przystało. To jest klubu, gdzie mogą przetrwać tylko najsilniejsi – dodał, cytowany przez „Manchester Evening News”.
– Piłkarze musieli wiedzieć, że wymagania będą większe. Nasz futbol opiera się na intensywności, a żeby być do niego dobrze przygotowany, musieliśmy wprowadzić korekty w treningach – zakończył Solskjaer.
Wymienieni wyżej piłkarze nie będą mogli zagrać w zbliżającym się meczu z Crystal Palace.
Asysta bramkarza w Premier League! Wpadka drużyny Matty’ego Casha [WIDEO]
Aston Villa tylko zremisowała 2:2 z Burnley i nie wykorzystała kolejnej szansy na wyprzedzenie Liverpoolu w tabeli Premier League. Asystę przy jednej z bramek zanotował bramkarz Emiliano Martinez.