PK: Wielki klasyk w Salvadorze. Brazylia zagra z Włochami!
Przed nami kolejny dzień z Pucharem Konfederacji. Swoje rozgrywki kończy już grupa A i mimo tego, że wiemy, które zespoły zagrają w półfinałach, to emocji na pewno nie zabraknie. Nie może być jednak inaczej, skoro naprzeciwko siebie staną piłkarze Brazylii i Włoch.
Obie drużyny wygrały swoje dotychczasowe mecze na turnieju. Brazylijczycy pokonali Japonię 3:0 i Meksyk 2:0, natomiast Włosi ograli Japończyków 4:3 po zdecydowanie najlepszym meczu imprezy i Meksyk 2:1. Nic więc dziwnego, że kibice ostrzą sobie zęby na wieczorne starcie. O jakimkolwiek odpuszczaniu nie będzie mowy, ponieważ nikt z tej dwójki nie chce trafić w półfinale na Hiszpanię. To sprawia, że czekają nas naprawdę świetne zawody. Klasyk piłkarski, który zdecyduje o pierwszym miejscu w grupie. Czy może być co lepszego?
Dla Azzurich starcie z Brazylią będzie okazją do przełamania ponad 30-letniej niemocy. Właśnie od tak długiego czasu Włosi nie mogą pokonać Canarinhos. Po raz ostatni ta sztuka udała się im podczas Mistrzostw Świata w 1982 roku w Hiszpanii. Italia wygrała wtedy 3:2 po hat-tricku legendarnego Paolo Rossiego. O pokonanie Brazylijczyków nie będzie jednak łatwo, ponieważ Cesare Prandelli nie będzie mógł skorzystać z usług przeżywającego drugą, a może już trzecią młodość Andrei Pirlo.
W drugim meczu tej grupy Meksyk zmierzy się z Japonią. Dla obu zespołów będzie to pożegnanie z Pucharem Konfederacji i walka o honor.
Włochy – Brazylia (20:55) Przypuszczalne składy: Włochy: Buffon – Abate, Barzagli, Chiellini, Sciglio – Marchisio, Aquilani, Montolivo – Giovinco, El Shaarawy, Balotelli Brazylia: Cesar – Alves, Luiz, Silva, Luis – Hernanes, Gustavo – Lucas, Oscar, Neymar – Fred
OFICJALNIE! Jest decyzja w sprawie Iranu na mundialu!
Występ reprezentacji Iranu na mistrzostwach świata stał pod znakiem zapytania. Szef FIFA potwierdził, że drużyna z Bliskiego Wschodu zagra na mistrzostwach.
Guillermo Ochoa przejdzie do historii. Legendarny bramkarz zagra na mundialu!
Nie ma mistrzostw świata bez Guillermo Ochoi. 40-letni bramkarz zapowiedział, że jest gotów do gry w trakcie mistrzostw świata, które rozpoczną się już w czerwcu.