Biologii nie da się oszukać i dlatego startujące w niedzielę eliminacje do mistrzostw świata będą dla kilku polskich piłkarzy ostatnia okazją na to, by zagrać na mundialu. Jednym z takich zawodników jest bez wątpienia 31-letni Łukasz Piszczek.
Łukasz Piszczek wie, że to jego ostatnia szansa na mundial (foto: Ł.Skwiot)
Obrońca Borussii Dortmund, podobnie jak większość jego kolegów z reprezentacji Polski, nie miał jeszcze okazji, by zagrać na największym i najważniejszym turnieju piłkarskim na świecie. W obecnej kadrze znajduje się aktualnie tylko jeden zawodnik, który dostąpił tego zaszczytu i jest nim oczywiście Artur Boruc, który bronił biało-czerwonych barw na mundialu w 2006 roku.
Piszczek wie, że kolejnej szansy już mieć nie będzie i dlatego chce za wszelką cenę przerwać długi okres nieobecności reprezentacji Polski na mistrzostwach świata (przegrane eliminacje do turnieju w RPA w 2010 roku i Brazylii w 2014 – red.).
– Nie było mi dotychczas dane zagrać na mistrzostwach świata, więc bardzo bym chciał, żeby tym razem się to udało. Kolejna szansa już mi się nie trafi. Mam nadzieję, że na początku 2018 roku znów będziemy się cieszyć z awansu – powiedział Piszczek podczas rozmowy z „Przeglądem Sportowym”.
Polska zacznie swoje eliminacyjne boje już w nadchodzącą niedzielę, kiedy to zagra w Astanie z Kazachstanem. Oprócz Kazachów, naszymi rywalami w walce o mundial będą także Rumuni, Duńczycy, Ormianie i Czarnogórcy.
Kolejny debiutant zjawi się na zgrupowaniu reprezentacji Polski! 18-latek dostanie powołanie
W zbliżających się towarzyskich spotkaniach z Nigerią oraz Ukrainą szansę debiutu może otrzymać nie tylko Mateusz Żukowski. Powołania na zgrupowanie reprezentacji Polski ma dostać Kacper Potulski.
Chwile grozy Jana Bednarka. Obrońcę Porto okradziono i grożono mu nożem
Portugalskie media donoszą, że w piątkowy wieczór Jan Bednarek został okradziony. Reprezentantowi Polski i jego rodzinie grożono nożem, gdy ci zastali go w swoim domu.