Porażka Barcelony z Getafe CF była zdecydowanie największą niespodzianką sobotnich meczów w lidze hiszpańskiej. Po tym meczu strata „Dumy Katalonii” do Realu Madryt zwiększyła się do sześciu punktów, jednak zdaniem Gerarda Pique na tak wczesnym etapie sezonu nie ma to wielkiego znaczenia.
Pique zdradził po porażce na przedmieściach Madrytu, że kwestia tytułu nie została jeszcze rozstrzygnięta, a Barcelona będzie walczyła o zmniejszenie straty do „Królewskich”. – Jestem pewny, że jako zespół damy z siebie absolutnie wszystko by zniwelować stratę do Realu – powiedział. – Będziemy walczyć o tytuł do samego końca – dodał Hiszpan.
– Przed nami jeszcze wiele spotkań i wiele punktów do zdobycia, ale także do stracenia – kontynuował Pique. – To prawda, że Real gra w tym sezonie nieco lepiej, ale naszą rolą jest zmiana tej sytuacji. Jesteśmy Barceloną i nie odpuścimy tak łatwo – zakończył.
Real szuka następcy Mourinho? Dwóch trenerów na radarze
Jose Mourinho ma pewną pozycję w Realu Madryt. Jednak władze ,,Królewskich'', myśląc o przyszłości, sondują rynek trenerski. Mają na oku dwóch perspektywicznych szkoleniowców.