– Będzie to ciężkie spotkanie, bo Cracovia ma nóż na gardle. My jednak musimy podejść do meczu w ten sam sposób – przyznał przed spotkaniem z Pasami bramkarz Lecha Poznań, Krzysztof Kotorowski.
Golkiper Lecha jest świadomy ubytków w składzie swojej drużyny, jednak z wiarą podchodzi do najbliższego spotkania. – Jesteśmy już przygotowani na ten mecz (z Cracovią – przyp.red.). Podejdziemy do niego zmobilizowani, z wiarą we własne możliwości. Troszkę może nam przeszkodzić brak kilku zawodników, jednak mamy tak szeroką kadrę, że trener powinien to jakoś poukładać – stwierdził z nadzieją Kotorowski. Bramkarz Kolejorza jest zadowolony z tego, że jego koledzy są ostatnimi czasy skuteczni pod bramką przeciwnika. – Najważniejsze, że strzelamy. Gdybyśmy grali na zero z tyłu a z przodu nic nie chciałoby wpaść, to byłoby sporo remisów – podsumował Kotorowski dodając, że nie myśli o swojej passie bez puszczonej bramki. – To jest statystyka dla dziennikarzy, najważniejsze jest zwycięstwo z Cracovią.
Trudny pojedynek przeciwko Pasom prognozuje również obrońca Lecha, Seweryn Gancarczyk. – Cracovia się nie położy, ten zespół walczy o życie – stwierdził defensor Kolejorza. – Spodziewam się ciężkiego spotkania. Będziemy dążyli do tego, aby wygrywać każdy mecz. To najbliższe spotkanie jest bardzo ważne w kontekście miejsca w czołówce. Postaramy się w każdym ze starć dać z siebie wszystko i na koniec zobaczymy, które miejsce w lidze uda nam się zająć – podsumował Gancarczyk.
Co z nowym trenerem Arki Gdynia? Główny faworyt odpada!
Arka Gdynia po odejściu Dawida Szwargi szuka nowego szkoleniowa. Dawid Kroczek był głównym faworytem, ale prawdopodobnie nie obejmie pomorskiego zespołu.
Kiko Ramirez pożegnał się z Radomiakiem. „Odchodzę ze spokojnym sumieniem”
Niedługo potrwała samodzielna praca Kiko Ramireza w Radomiu. Hiszpan opublikował oświadczenie, w którym pożegnał się z klubem z województwa mazowieckiego.