Przypomnijmy, że Wilkinson podczas pucharowego meczu z Blackburn Rovers w lutym ubiegłego roku, został przez jednego z rywali kopnięty w głowę. Jak się okazało, spowodowało to bardzo poważne zmiany w jego mózgu.
Piłkarz przeszedł szereg testów medycznych, jednak przez cały rok uskarżał się na zaburzenia widzenia oraz mocne zawroty głowy. Lekarze wydali ostatecznie diagnozę i stwierdzili, że powrót Wilkinsona do zawodowego futbolu jest niemożliwy.
Andy Wilkinson jest wychowankiem Stoke City i występował w tym klubie (z przerwami na wypożyczenia do innych zespołów) od 2001 roku.