Piłkarz nie gryzie się w język. Opublikował oświadczenie w sprawie rozwiązania umowy z Lechią
Ostatnio Interia informowała, że Luis Fernandez jednostronnie rozwiązał umowę z Lechią Gdańsk. Zawodnik zabrał głos w tej sprawie.
Nieco ponad rok temu Luis Fernandez opuścił Wisłę Kraków, w barwach której strzelił 23 gole w 42 meczach. Hiszpan przeniósł się wówczas do Lechii Gdańsk, która grała wtedy jeszcze w I lidze. Zaczął od hat-tricka w debiucie, w rundzie jesiennej minionego sezonu wystąpił łącznie 12 razy i zdobył 7 bramek. W 2024 r. tylko dwa razy pojawił się na murawie.
Przeszkodą okazała się kontuzja kolana, aczkolwiek po powrocie do zdrowia, w pewnym momencie 31-latek został odsunięty od drużyny. Teraz opublikował komunikat, w którym poinformował o rozwiązaniu umowy.
OŚWIADCZENIE LUISA FERNANDEZA:
Witam wszystkich. Jak wszyscy wiecie, w przeszłości powstrzymywałem się od wypowiadania się w mediach, ponieważ jestem głęboko przekonany, że powinienem skupić się na swojej pracy i chronić relacje zawodowe. Ostatnie wydarzenia zmusiły mnie do zmiany stanowiska, ponieważ uważam, że fakty dotyczące rozwiązania przeze mnie umowy z Lechią zasługują na wyjaśnienie.
Wczoraj był mój ostatni dzień w klubie. Przy wsparciu mojego zespołu prawnego postanowiłem bronić swoich praw jako profesjonalny gracz. Przez każdy znaczący okres nie otrzymywałem wynagrodzenia. Co najważniejsze, nie pozwolono mi trenować i grać z moimi kolegami, chociaż byłem do tego w pełni zdolny. Jestem zdrowy i zostałem za takiego uznany przez sam klub. W tym okresie rozpowszechniono i napisano na mój temat wiele kłamstw. Pozwolę przyszłości wyjaśnić sprawę i nie będę tego więcej komentować.
Przeżyłem bardzo trudny okres i pracowałem ciężej niż kiedykolwiek, by wrócić na boisko w dobrej formie. Nie mam nic do ukrycia, moje zachowanie było zawsze profesjonalne, aż do ostatniego dnia, jako dumny zawodnik tego klubu.
Słowa nie wystarczą, aby podziękować kibicom Lechii Gdańsk i miastu Gdańsk za wsparcie i zachowanie, jakie okazaliście mi i mojej rodzinie. Dzisiaj żegnam się z wami wszystkimi z wysoko podniesioną głową. Dziękuję wam wszystkim, kocham was.
Ból głowy Siemieńca. Jagiellonia musi radzić sobie bez dwóch ważnych ogniw
Problemy kadrowe mogą przyprawiać Adriana Siemieńca o ból głowy. W najbliższych tygodniach szkoleniowiec Dumy Podlasia nie będzie mógł korzystać z Nika Prelca i Norberta Wojtuszka.
Jest kara dla trenera Wieczystej. Żelijko Kopić złamał zasady dyskwalifikacji
Żelijko Kopić został ukarany, przez Komisję Ligi, dyskwalifikacją na mecz z Rakowem Częstochowa. Chorwat nie poprowadzi w tym spotkaniu ,,żółto-czarnych'' bezpośrednio z ławki rezerwowych. Jest to konsekwencja złamania zasad wcześniejszego zawieszenia.
Błaszczykowski zabrał głos po klasyku. ,,To jest szukanie wymówek i robienie po złości”
Jakub Błaszczykowski wypowiedział się na temat zamknięcia sektora gości dla kibiców Wisły Kraków. Były piłkarz zwraca uwagę na nadmierny wpływ kibiców na decyzje podejmowane przez kluby.
Pereira o wychowankach Lecha. ,,Piłkarzom na zajęciach brakuje motywacji”
Portugalski obrońca Lecha wypowiedział się na temat systemu szkolenia. 30-latek ma zarzuty do braku motywacji młodych graczy i ich zbyt szybkiej sprzedaży przez klub.