Piłkarz, który uratował wnuczkę Bońka: Straszna sytuacja
Przed kilkoma dniami niezwykle ciężkie chwile przeżywała rodzina Zbigniewa Bońka. Na całe szczęście sytuacja, w której o mały włos nie doszło do tragedii, zakończyła się szczęśliwie. Również między innymi dzięki szybkiej interwencji piłkarza Lazio Rzym, Luciano Zauriego.
Przypomnijmy, że przed kilkoma dniami w jednej z rzymskich restauracji zarwała się podłoga pod wnuczką Zbigniewa Bońka. Mała dziewczynka wpadła do kilkumetrowej studzienki, na dnie której znajdowała się woda. Niebywale groźna sytuacja.
Dziewczynkę uratował obecny w tym czasie w restauracji piłkarz Lazio Rzym. Luciano Zauri. Do zawodnika dotarli dziennikarze Super Expressu. – W pewnym momencie, między 16.00 a 16.30, zrobiło się straszne zamieszanie w okolicach damskiej toalety. Podszedłem tam i zobaczyłem dziurę pod umywalką. Okazało się, że w środku jest dziecko, które krzyczy – wspomina Zauri.
– Sam jestem ojcem dwójki dzieci, więc nie zastanawiałem się ani chwili, rzucając na ratunek – zaznacza 35-letni zawodnik. – Giulia jest bardzo żywym, ruchliwym dzieckiem. I między innymi dlatego nie było większych problemów z wydostaniem jej. Choć jej stopy ślizgały się na moich ramionach i może inne dziecko bałoby się wspiąć tak wysoko, na moje barki. Do tego dochodzi stres związany z sytuacją, w której się znalazła. Ale okazała się bardzo odważną dziewczynką – dodaje Zauri.
Piłkarz przyznaje, że z podziękowaniami dzwonił do niego sam Zbigniew Boniek. – Chcemy zorganizować jakieś spotkanie z Vincenzem i Karoliną, może jakąś kolację. Pana Zbigniewa nigdy nie spotkałem osobiście, ale gdyby do tego doszło, byłby to dla mnie zaszczyt, bo to wielka legenda.
Transfer last minute we włoskim klubie! Warunki już uzgodnione
Matteo Darmian dołączy do Bolognii. Transfer doświadczonego obrońcy jest spowodowany poważną kontuzją jednego z graczy. Warunki kontraktu miały już zostać uzgodnione.