Pierwszy raz Pochettino, interwencja meczu Artura Boruca!
W ostatnim meczu 23. kolejki Premier League Southampton FC zremisował na St. Mary’s Stadium z Evertonem FC 0:0. Pełne 90 minutach w barwach Świętych rozegrał Artur Boruc, który w drugiej połowie zanotował na swoim koncie interwencję spotkania.
Boruc nie miał w meczu z Evertonem wiele pracy, ale wybronił to co musiał
Pierwsza połowa od samego początku toczyła się pod dyktando gospodarzy. Święci bardzo szybko narzucili swoje warunki gry i raz za razem nękali bramkę Tima Howarda. Ten bronił jednak pewnie i kilka razy ratował swój zespół przed utratą bramki.
Z kolei Everton w niczym nie przypominał drużyny, którą kibice w Anglii zachwycają się od początku sezonu. Podopieczni Davida Moyesa z rzadka zapuszczali się pod bramkę Artura Boruca, co sprawiło, że ten długimi momentami był po prostu bezrobotny.
W drugiej połowie Everton zaczął grać lepiej i stworzył sobie kilka niezłych okazji. Jedną z nich miał Victor Anichebe, który zwiódł obrońcę Świętych, wpadł w pole karne i uderzył z całej siły. Boruc zdołał jednak wystawić rękę i w niesamowity sposób uchronił Southampton przed utratą gola.
Wynik już do końca nie uległ zmianie i nowy menedżer ŚwietychMauricio Pochettino zaczął swoją przygodę z nowym zespołem od bezbramkowego remisu. Niech nikogo nie zwiedzie jednak ten rezultat, ponieważ drużyna Boruca rozegrała naprawdę dobre spotkanie i niewiele brakowało, by pokonała wyżej notowany Everton.
Julian Alvarez jest jednym z najbardziej pożądanych piłkarzy wśród europejskich gigantów. Według medialnych doniesień w wyścigu o usługi Argentyńczyka przeewodzi Chelsea.
Manchester United poprawił swoje wyniki, ale wciąż szuka sposobu na powrót do dawnej świetności. Czerwonym Diabłom ma w przyszłości pomóc w tym nowy pomocnik.
Manchester City nie odpuszcza Arsenalowi! Tak wygląda tabela Premier League
Zarówno Arsenal, jak i Manchester City wygrały swoje spotkania w 25. kolejce tego sezonu Premier League. Tym samym w ligowej tabeli oba kluby nadal dzieli różnica 6 punktów.