Manchester City przegrał wczoraj 0:1 z Southampton na wyjeździe. Była to trzecia kolejna porażka Obywateli w ligowej delegacji. PepGuardiola nigdy nie miał tak słabej serii.
Najpierw oklep w derbach Manchesteru na Old Trafford, później porażka na Stamford Bridge z Chelsea, a wczoraj niespodziewana wpadka z Southampton na St. Mary’s Stadium. Trzy mecze, zero punktów, pięć straconych goli i tylko jeden strzelony – tak wygląda bilans The Citizens w trzech ostatnich delegacjach.
Jak wyliczyli statystycy z OptaJoe, PepGuardiola nigdy w trenerskiej karierze nie zaliczył tak słabej serii. A przecież hiszpański menedżer poważną pracę zaczął dokładnie 12 lat temu, obejmując Barcelonę. Później przez trzy lata pracował w Bayernie Monachium, a w 2016 roku przeprowadził się do Manchesteru.
Po 12 latach jego drużyna pierwszy raz przegrała trzy ligowe mecze na wyjeździe z rzędu. Obywatele mają do rozegrania jeszcze pięć kolejek w Premier League i chcą jak najszybciej przypieczętować wicemistrzostwo Anglii. Przewaga nad trzecim w tabeli Leicester wynosi osiem oczek.
Najbliższą okazję do przełamania Guardiola będzie miał w najbliższą sobotę. Jego Manchester jedzie na wyjazd do Brighton, z którym notował w dotychczasowej karierze same zwycięstwa w angielskiej ekstraklasie.
Co za start Manchesteru United! Liverpool przegrywa już 0:2 [WIDEO]
Matheus Cunha otwiera wynik meczu Manchesteru United z Liverpoolem. Brazylijczyk trafia na 1:0 już w 7. minucie, a kilka minut później na 2:0 podwyższył Benjamin Sesko.
Newcastle ma problem. Brak pucharów może ich zmusić do sprzedaży czołowych graczy
Sroki nie notują najlepszej kampanii w Premier League. Drużyna Eddiego Howe'a plasuje się na 13. miejscu i może nie zagrać w pucharach, co będzie oznaczać przymusową sprzedaż kluczowych zawodników.