Na zakończenie dziewiątej kolejki ligi niemieckiej rozegrane zostały dwa ciekawe spotkania. Po raz pierwszy w obecnym sezonie porażkę poniósł Bayern Monachium.
Bawarski gigant, który przez ostatnie dwa sezony musiał uznać wyższość Borussii Dortmund, obecne rozgrywki rozpoczął w imponującym stylu. Bayern po ośmiu kolejkach miał na swoim koncie komplet zwycięstw i legitymował się bilansem bramkowym 26:2.
W sobotę do stolicy Bawarii przyjechał solidny Bayer Leverkusen. Ekipie gości w 42. minucie prowadzenie dał Stefan Kiessling. Przez długi czas przyjezdni prowadzili, ale na niespełna kwadrans przed końcem spotkania wyrównał Mario Mandzukić. Do końca spotkania Bayern miał wyraźną przewagę, ale kolejnego gola strzelił Bayer. Na listę strzelców wpisał się Sidney Sam.
W drugim spotkaniu rozgrywanym o tej samej porze Hannover 96 na własnym terenie przegrał 2:3 z Borussią Moenchengladbach. Gospodarze prowadzili już 2:0 po trafieniach Jana Schlaudraffa i Mame Birama Dioufa. Ostatnie dwadzieścia minut to był pokaz umiejętności gości. Po trafieniach Domingueza, Roela Brouwersa i Juana Arango przyjezdni wygrali.
Belgijski pomocnik zasili Bayern? Niebawem początek negocjacji
Mistrzowie Niemiec rozpoczynają działania przed zbliżającym się letnim okienkiem transferowym. Jednym z celów Bawarczyków na to lato ma być piłkarz Atalanty – Charles De Ketelaere.