Piękny gol nie wystarczył! Manchester City odrobił straty i pokonał Liverpool
Działo się w hicie Premier League! Finalnie Manchester City wygrał z Liverpoolem 2:1.
W pierwszej połowie The Citizens byli zdecydowanie stroną przeważającą, ale nie potrafili przekuć tego w zdobycie bramki. Świetnej okazji nie wykorzystał Erling Haaland, a kilkoma kapitalnymi paradami popisał się bramkarz Alisson Becker.
Po zmianie stron The Reds ruszyli do ataku i stworzyli sobie kilka dogodnych szans. Jednak pierwszego gola zdobyli po cudownym uderzeniu z rzutu wolnego autorstwa Dominika Szoboszlaia. Wydawało się, że Węgier zostanie bohaterem meczu, ale finalnie skończyło się zupełnie inaczej.
W 83. minucie wyrównał Bernardo Silva, a z kolei w 91. minucie City na prowadzenie wyprowadził Erling Haaland, który pewnie wykorzystał rzut karny. W ostatnich chwilach doliczonego czasu gry czerwoną kartką został ukarany Dominik Szoboszlai, który w kuriozalnych okolicznościach próbował zatrzymać Haalanda.
Po tej wygranej Obywatele nadal tracą tylko 6 punktów do prowadzącego Arsenalu, a z kolei ekipa z czerwonej części miasta Beatlesów jest na 6. miejsce w ligowej tabeli Premier League i traci już 4 oczka do kolejnej Chelsea.
Niespodziewane potknięcie Manchesteru City. Arsenal powiększył przewagę
Środowy wieczór przyniósł kolejny nieoczekiwany zwrot akcji w zmaganiach o mistrzostwo Anglii. Podczas gdy Arsenal wygrał, Manchester City tylko zremisował.