Krzysztof Piątek nie tylko sfinalizował w środowy wieczór swój wymarzony transfer, ale przy okazji ustanowił nowy rekord. To właśnie nowy napastnik Milanu jest aktualnie najdroższy polskim piłkarzem w historii.
Krzysztof Piątek najdroższym polskim piłkarzem (fot. Cezary Musiał)
„Rossonerich” zdecydowali się zapłacić za Piątka 35 milionów euro, co oznacza, że napastnik pobił rekord Arkadiusza Milika, za którego Napoli zapłaciło Ajaksowi Amsterdam 32 miliony w 2016 roku.
23-latek pobił rekordowe osiągnięcie o trzy miliony, spychając Milika na drugą pozycję, a na trzeci stopień podium Grzegorza Krychowiaka, za którego Paris Saint-Germain zapłaciło Sevilli 27,5 miliona euro.
Co ciekawe, w pierwszej „10” najdroższych polskich zawodników brakuje Roberta Lewandowskiego, na którym Lech Poznań zarobił w 2010 roku jedynie 4,75 miliona euro.
W czołówce znajduje się tylko jeden transfer z ekstraklasy. Chodzi oczywiście o Jana Bednarka, za którego Southampton zapłacił „Kolejorzowi” 6 milionów euro.
Najdrożsi polscy piłkarze:
1. Krzysztof Piątek (Genoa CFC –> AC Milan) – 35 mln euro
2. Arkadiusz Milik (Ajax Amsterdam –> SSC Napoli) – 32 mln
3. Grzegorz Krychowiak (Sevilla FC –> Paris Saint-Germain) – 27,5 mln
4. Piotr Zieliński (Udinese –> SSC Napoli) – 14 mln euro
5. Wojciech Szczęsny (Arsenal FC –> Juventus FC) – 12,2 mln
6. Kamil Glik (Torino FC –> AS Monaco) – 11 mln euro
7. Łukasz Skorupski (AS Roma –> FC Bologna) – 9 mln euro
8. Kamil Grosicki (Stade Rennes –> Hull City) – 9 mln euro
9. Łukasz Fabiański (Swansea City –> West Ham United) – 8 mln euro
10. Jan Bednarek (Lech Poznań –> Southampton FC) – 6 mln euro
Koniec z tym wstydem! Reprezentacja Polski przestanie być bezdomna!
Polski Związek Piłki Nożnej wydzierżawił boisko do treningów dla reprezentacji Polski. To oznacza, że kadra wkrótce skończy tułaczkę pomiędzy różnymi obiektami, a trenować będzie w jednym miejscu. O szczegółach opowiada Przemek Pawlak.
Lewandowski rozwiał wątpliwości ws. swojej obecności na najbliższym zgrupowaniu kadry. „Od początku nie było takiego założenia”
Robert Lewandowski odniósł się w rozmowie z portalem „WP Sportowe Fakty” do plotek w sprawie swojej obecności na zbliżającym się zgrupowaniu reprezentacji Polski. Jak się okazuje, informacje, jakoby kapitan naszej kadry narodowej był do dyspozycji Jana Urbana tylko w jednym meczu, są nieprawdziwe.
Nienajlepsze wieści w sprawie stanu zdrowia Przemysława Frankowskiego napływają z Francji. 51-krotny reprezentant naszego kraju nabawił się kontuzji, co stawia pod znakiem zapytania jego obecność na zbliżającym się zgrupowaniu kadry.