W pierwszym niedzielnym spotkaniu Bundesligi Borussia Dortmund podejmowała VfL Wolfsburg. W bardzo zaciętym spotkaniu walka o zwycięstwo trwała do samego końca.
Do dzisiejszego spotkania Wolfsburg podchodził na piątym miejscu w ligowej stawce. Wilki miały zaledwie dwa punkty przewagi nad niedzielnym rywalem.
Niestety w pierwszym składzie Borussii zabrakło Łukasza Piszczka. Z kolei w ekipie Wolfsburga na ławce mecz rozpoczął Bartosz Białek.
W pierwszej odsłonie meczu Borussia miała zdecydowaną przewagę optyczną. Nie przekładało się to jednak w żaden sposób na efekt bramkowy. W efekcie na przerwę piłkarze obydwu drużyn schodzili przy bezbramkowym remisie.
Na pierwsze trafienie w niedzielnym spotkaniu Bundesligi musieliśmy zaczekać do 66. minuty. To wtedy Manuel Akanji otrzymał kapitalne dośrodkowanie z rzutu rożnego od Jadona Sancho i bez najmniejszych problemów zdobył bramkę na 1:0 po uderzeniu głową.
W końcówce spotkania na kilka minut swoją szansę otrzymał Białek. Jednak ani on, ani jego koledzy nie zdołali doprowadzić do wyrównania w Dortmundzie.
W efekcie Borussia odniosła zwycięstwo 2:0 po kolejnym trafieniu w doliczonym czasie gry i przeskoczyła swojego dzisiejszego rywala w ligowej tabeli.