Bayern Monachium ograł przed własną publicznością Augsburg 3:1 i awansował do kolejnej rundy Pucharu Niemiec. Cały mecz na ławce rezerwowych spędził Robert Lewandowski, którego Carlo Ancelotti postanowił oszczędzić w tym spotkaniu.
Mistrzowie Niemiec rozpoczęli strzelanie już w 2. minucie. ThomasMueller dograł w pole karne do PhilippaLahma, który mocnym strzałem pokonał golkipera Augsburga.
W 41. minucie Mueller popisał się drugą asystą. Tym razem napastnik reprezentacji Niemiec dośrodkował w szesnastkę na głowę JulianaGreena, a ten wpakował piłkę do siatki gości, podwyższając wynik spotkania na 2:0.
Początek drugiej połowy przyniósł kibicom prawdziwą huśtawkę nastrojów. Najpierw w 48. minucie MatsHummels sfaulował jednego z przyjezdnych w polu karnym, jednak strzał Ja-Cheola Koo z jedenastu metrów obronił ManuelNeuer. Osiem minut później Georg Teigl zagrał piłkę ręką we własnej szesnastce. Do jedenastki podszedł Mueller, ale uderzył za wysoko.
W 68. minucie przyjezdni złapali kontakt z gospodarzami. PhilippMax przejął piłkę, dograł do Ji Donga-Wona, a ten mocnym strzałem pokonał golkipera Bayernu.
Bawarczycy przypieczętowali awans w ostatniej akcji meczu za sprawą DavidaAlaby, który ustalił wynik spotkania na 3:1.
Kacper Potulski to jeden z młodych Polaków wzbudzających w ostatnim czasie największe emocje. 18-latek przebojem wdarł się do pierwszej drużyny Mainz, zbierając dobre recenzje.