Darmstadt postawiło kolejny krok w kierunku powrotu do najwyższej klasy rozgrywkowej w Niemczech. Drużyna prowadzona przez Torstena Fringsa pokonała w piątkowy wieczór Sankt Pauli (3:0), a swój udział w tym zwycięstwie miał Artur Sobiech.
Artur Sobiech ponownie w pierwszym składzie Darmstadt
Przewaga gospodarzy w tym meczu ani przez moment nie podlegała dyskusji i został udokumentowana golem już w ósmej minucie. Po przebitce w polu karnym, do piłki dopadł Kevin Grosskreutz, który płaskim uderzeniem tuż przy słupku nie dał bramkarzowi rywali szans na skuteczną interwencję.
Na kolejne gole kibice Darmstadt musieli czekać do drugiej części spotkania. W 49. minucie rzut karny zdołał wykorzystać Tobias Kempe, a w końcówce na 3:0 podwyższył Yannick Stark.
Sankt Pauli miało swoją okazję, by wrócić do gry, jednak w 68. minucie rzutu karnego na bramkę nie potrafił zamienić. Bardzo dobrej szansy nie wykorzystał Sami Allagui.
Wspomniany Artur Sobiech przebywał na boisku do 69. minuty. Jego miejsce na placu boju zajął Terrance Boyd.
SV Darmstadt – Sankt Pauli 3:0 (1:0) 1:0 – Grosskreutz (8′)
2:0 – Kampe (49′) k.
3:0 – Stark (82′)
Was für ein geiler Abend! 90 Minuten absoluter Lilien-Fußball und am Ende der verdiente Sieg!
Historyczny debiut trenerki w Bundeslidze. Jak wypadł Union Berlin pod wodzą Marie-Louise Ety?
W Berlinie napisała się historia. Po raz pierwszy w historii zespół z TOP5 poprowadziła kobieta. Marie-Louise Eta zadebiutowała w roli trenera Unionu Berlin. Drużyna pod wodzą 34-latki przegrała z Wolfsburgiem.
Manuel Neuer nigdy nie został nowym Oliverem Kahnem. Stał się kimś znacznie lepszym
Transfer Manuela Neuera do Bayernu wykraczał daleko poza klubowe gabinety. Dyskutowano o nim nie tylko na trybunach, ale stał się sprawą quasi polityczną. Dla kibiców Schalke był reinkarnacją Judasza, dla fanów Bayernu najemnikiem i uzurpatorem niegodnym miejsca w ich klubie.