Wszystko wskazuje na to, że Bayern Monachium ma już za sobą chwilowy kryzys formy. Bawarski gigant dzisiaj na własnym terenie odniósł pewne zwycięstwo nad Borussią Moenchengladbach.
W Niemczech w ostatnim czasie mówiło się o kryzysie bawarskiej drużyny. Bayern przegrał bowiem z Atletico Madryt oraz zaledwie zremisował z Kolonią i Eintrachtem Frankfurt.
Jednak w tygodniu mistrzowie Niemiec odnieśli pewne zwycięstwo nad PSV Eindhoven w Lidze Mistrzów. Dzisiejszy mecz miał dać odpowiedź na to, czy Bayern wrócił już do formy na dobre.
Od pierwszych minut dzisiejszego meczu Bayern wyraźnie narzucił swój styl gry. W 16. minucie gospodarze wyszli na prowadzenie, kiedy to Arturo Vidal bardzo dobrze odnalazł się w polu karnym zdobywając bramkę po uderzeniu głową.
Zaledwie kilkanaście minut później gospodarze podwyższyli swoje prowadzenie. Tym razem na listę strzelców wpisał się Douglas Costa wykorzystując dośrodkowanie od Davida Alaby. 2:0 po pierwszej połowie meczu wyraźnie pokazywało, kto jest faworytem tego starcia.
Ostatecznie Bayern odniósł bardzo pewne zwycięstwo, chociaż kolejnych goli gospodarze już nie strzelili. Nie był to jakiś wyśmienity mecz w wykonaniu Bawarczyków, ale nawet przeciętna gra wystarczyła do zwycięstwa nad Borussią Moenchengladbach.
Całe spotkanie w barwach Bayernu rozegrał Robert Lewandowski, który niestety tym razem nie wpisał się na listę strzelców.
Kacper Potulski to jeden z młodych Polaków wzbudzających w ostatnim czasie największe emocje. 18-latek przebojem wdarł się do pierwszej drużyny Mainz, zbierając dobre recenzje.