Już w piątek reprezentacja Polski zagra na wyjeździe z Rumunią. Biało-Czerwoni będą chcieli z Bukaresztu przywieźć przynajmniej jeden punkt. Gospodarze jednak nie położą się przed graczami Adama Nawałki.
Robert Lewandowski jest w dobrej formie (foto: Łukasz Skwiot)
Aktualnie Polacy mają na koncie siedem punktów, tyle samo, co prowadząca Czarnogóra. Dorobek piłkarzy z kraju Drakuli jest mniejszy o dwa oczka. Czy Rumuni mają szansę w piątek wygrać spotkanie?
– Po udanym EURO to wasza reprezentacja jest faworytem. Poza tym macie wspaniałego napastnika – chodzi mi oczywiście o Roberta Lewandowskiego. Jeśli popatrzymy jednak na styl gry polskiej kadry w ostatnich meczach eliminacyjnych, mogę stwierdzić, że nie ma powodu, by obawiać się biało-czerwonych – ocenia Dan Petrescu w rozmowie z „Przeglądem Sportowym”.
Były szkoleniowiec m.in. Wisły Kraków uważa, że największą zaletą polskiej drużyny jest właśnie Lewandowski. – Bez wątpienia Lewy jest dziś w trójce najlepszych napastników na świecie. Jeśli już mamy obawiać się kogoś przed meczem z Polską, to właśnie jego. Wolałbym jednak mówić o szacunku, a nie o strachu – dodaje Rumun.
Lewandowski jest najlepszym strzelcem trwających eliminacji (ex aequo z Cristiano Ronaldo). Polski snajper zdobył już pięć goli. Czy w piątek dołoży kolejne? Początek meczu o godzinie 20:45.
Urban dla „PN”: Przebudowa kadry? Mam ograniczony wybór. To poważny problem
Selekcjoner reprezentacji Polski przygotowuje się do zbliżającego się zgrupowania. Na przełomie czerwca i maja biało-czerwoni zagrają z Ukrainą oraz Nigerią. O przyszłości drużyny narodowej, ale też o przeszłości, czyli przegranych barażach Jan Urban opowiedział „Piłce Nożnej”.