Praktycznie same słowa pochwały popłynęły po meczu z Portugalią w kierunku Damiena Perqiusa. Obrońca znakomicie współpracował z Marcinem Wasilewskim. – Rozegrałem dobry mecz. Co do pochwał, to wolę być jednak ostrożny. Wiem, jak to bywa. Raz chwalą, ale innym razem ganią – mówi Perquius.
Dla obrońcy środowy mecz był szczególny, bo pierwszy raz jego poczynania z wysokości trybun podziwiała rodzina, która przyjechała z Francji. -Zwiedzili Warszawę, bardzo im się podobało. A syn był oczarowany stadionem. Przez cały mecz krzyczał podobno: „Polska, Polska!”. Fajnie to wyszło. Ja zagrałem dobry mecz, rodzina poznała stolicę. Coraz bardziej zżywamy się z Polską.
Piłkarz przyznał, że nie ma problemów z komunikacją z kolegami z drużyny. – Grając w polskiej kadrze, używam… trzech języków. Na przykład ze Szczęsnym rozmawiam po angielsku, z Wasylem po polsku w prostych piłkarskich sprawach i po angielsku, jak chcę coś trudniejszego wytłumaczyć, a z Obraniakiem i Dudką po francusku.
Kolejny debiutant zjawi się na zgrupowaniu reprezentacji Polski! 18-latek dostanie powołanie
W zbliżających się towarzyskich spotkaniach z Nigerią oraz Ukrainą szansę debiutu może otrzymać nie tylko Mateusz Żukowski. Powołania na zgrupowanie reprezentacji Polski ma dostać Kacper Potulski.
Chwile grozy Jana Bednarka. Obrońcę Porto okradziono i grożono mu nożem
Portugalskie media donoszą, że w piątkowy wieczór Jan Bednarek został okradziony. Reprezentantowi Polski i jego rodzinie grożono nożem, gdy ci zastali go w swoim domu.