Trener
Realu Madryt, Zinedine Zidane, ma poważny problem. W środowym
spotkaniu z Bayernem Monachium w ćwierćfinale Ligi Mistrzów nie
będzie mógł wystąpić Pepe. Portugalski obrońca doznał
kontuzji.
Foto: Łukasz Skwiot
Pepe
nabawił się urazu w trakcie sobotniego spotkania 31. kolejki ligi
hiszpańskiej, w którym Real zremisował 1:1 w derbowej rywalizacji
z Atletico Madryt. Portugalczyk ucierpiał podczas przypadkowego
zderzenia z Tonim Kroosem: w walce o górną piłkę niemiecki
pomocnik trafił kolanem w żebra kolegi z zespołu. 34-letni obrońca
nie był w stanie kontynuować gry i w 67. minucie opuścił murawę
Estadio Santiago Bernabeu.
Prosto
ze stadionu Pepe został przewieziony do szpitala. Badania wykazały,
że portugalski piłkarz złamał siódme i ósme żebro. Ta diagnoza
stawia pod znakiem zapytania jego występy w decydującej części
sezonu.
Co
ciekawe, to właśnie Pepe i Kroos wspólnie wypracowali jedynego
gola Realu w konfrontacji z Atletico. W 52. minucie gry Niemiec
precyzyjnie dośrodkował z rzutu wolnego w pole karne gości, zaś
Portugalczyk oddał efektowny strzał głową, zmuszając do
kapitulacji Jana Oblaka.
Kontuzja,
której Pepe doznał w sobotę, wyklucza go z występu w nadchodzącym
spotkaniu z Bayernem w Monachium. Przed pierwszym spotkaniem
ćwierćfinałowym Ligi Mistrzów Królewscy mają poważny problem,
gdyż z urazem zmaga się obecnie także Raphael Varane. To oznacza,
że do dyspozycji trenera Zidane’a pozostaje tylko dwóch środkowych
obrońców: Sergio Ramos oraz Nacho Fernandez.
Atakujący Barcelony może trafić do Premier League. Chce go klub Polaka
FC Barcelona ma możliwość wykupu Marcusa Rashforda z Manchesteru United za 30 milionów euro, ale raczej z niej nie skorzysta. Planów z 28-latkiem nie wiążą również Czerwone Diabły. Niewykluczone, że przeniesie się on do innego zespołu z Premier League.