Manuel Pellegrini w niedzielne popołudnie na własnej skórze przekonał się jak wymagającą ligą jest Premier League. Jego Manchester City przegrał na wyjeździe z Cardiff City 2:3 i już na początku sezonu stracił ważne punkty.
The Citizens prowadzili z beniaminkiem 1:0, jednak nie zdołali dowieźć korzystnego rezultatu do końca i wrócili do domu bez chociażby jednego punktu. – Graliśmy z bardzo wymagającym rywalem. Nie jest łatwo grać z drużyną, która broni się praktycznie wszystkimi zawodnikami – powiedział Chilijczyk.
– Oczywiście, nikt nie wierzył w to, że Cardiff zdoła nam strzelił dwa gole ze stałych fragmentów gry, ale taka właśnie jest piłka nożna – kontynuował. – Te dwa dośrodkowania z rzutów rożnych zadecydowały o wyniku całego meczu – zakończył.