Skrzydłowy Barcelony, Pedro, docenia klasę rywala Barcelony w 1/8 finału Ligi Mistrzów – Arsenalu. Mistrz świata uważa jednak, że „Duma Katalonii” awansuje do ćwierćfinału.
– Spotkanie na Emirates Stadium będzie bardzo trudne, inne niż w poprzednim roku, bo Arsenal jest bardziej niebezpieczny. Nasi rywale są w bardzo dobrej formie. Mają wielkich piłkarzy, zwłaszcza w przodzie. Są bardzo silni, a ich fani bardzo im pomagają. To będzie ciekawy, otwarty mecz, w którym mamy nadzieję na dobry wynik – zapewnił Pedro. – Zawsze wychodzimy na boisko, żeby wygrać. Przyzwoity rezultat w pierwszym meczu zawsze jest dobrą sprawą, więc mamy zamiar tego dokonać i zdecydować o losach awansu na naszym stadionie – dodał mistrz świata.
Bramkarzem Arsenalu jest Wojciech Szczęsny, dla którego środowe spotkanie będzie debiutem w rozgrywkach Ligi Mistrzów.
To z całą pewnością będzie koniec pewnej ery. Ze stolicą Hiszpanii pożegna się lider i żywa ikona klubu. Sprawdź, o kogo chodzi i gdzie się przeniesie.
Real znów tańczy w rytmie samby, czyli jak Alvaro Arbeloa odzyskał Viniciusa?
Niedzielny spektakl na Santiago Bernabeu, w jednym z najsłynniejszych piłkarskich teatrów świata, pt. „Derby Madrytu” zebrał same pochlebne recenzje krytyków. Kunszt uznanych i utalentowanych aktorów, znakomicie odnajdujących się w swoich rolach, został doceniony przez szeroką publiczność. W roli głównej wystąpił jednak ktoś, bez kogo ostatnie produkcje słynnego madryckiego studia filmowego nie byłyby aż tak udane.