Pechowiec Vertonghen. Samobój w ostatnich minutach na wagę awansu Francji!
Francja rzutem na taśmę załapała się do ćwerćfinału Euro 2024. Po niezbyt ciekawym meczu decydującego gola w końcówce strzelił zmienik – Randal Kolo Muani.
Zawodnicy nie narzucili zbyt szybkiego tempa od początku. Przy piłce dłużej utrzymywali się francuscy piłkarze, ale nie potrafili posiadania piłki przełożyć na sytuacje bramkowe. Belgowie podjęli kilka prób kontrataków, ale brakowało odpowiedniego wykończenia.
W drugiej połowie obraz meczu się nie zmienił. Francuzi prowadzili grę, ale nie potrafili uskutecznić swoich akcji. Dopiero w ostatnich 20. minutach tempo nieco przyspieszyło. Piłkarze zaczęli grać odważniej i chętniej wchodzili w pojedynki 1 na 1.
W 85. minucie Francja zepchnęła Belgię do obrony i w gąszczu zawodników dobrze odnalazł się Kolo Muani. Francuz nie trafił zbyt czysto w piłkę, ale ta odbiła się od Vertonghena i zmyliła bramkarza. Czerwone diabły nie zdołały już odpowiedzieć i pożegnały się z turniejem. Les Bleus w kolejnej rundzie zmierzą się ze zwycięzcą meczu Portugalia-Słowenia.
Tymoteusz Puchacz od września jest zawodnikiem azerskiego Sabah FK i pokazuje się z bardzo dobrej strony. Wygląda na to, że dojdzie do transferu definitywnego.
Pietuszewski się nie zatrzymuje! Kapitalna asysta Polaka [WIDEO]
Oskar Pietuszewski z asystą w meczu jego FC Porto z Bragą. Polak popisał się świetnym dograniem do Williama Gomesa, a chwilę wcześniej kapitalną długie podanie zaliczył Jakub Kiwior.
Miłosz Trojak: Najbardziej tęsknił będę za koreańskim jedzeniem [WYWIAD]
Po trzydziestce pierwszy raz wyjechał pograć poza krajem. Opuścił Koronę Kielce, ruszając na drugi koniec świata do Korei. Tamtejsza kultura zrobiła na nim duże wrażenie, sportowo też zaliczył awans: może pochwalić się występami na Klubowych Mistrzostwach Świata i w Azjatyckiej Lidze Mistrzów.