Reprezentantów Polski w czwartek czeka kolejny mecz, którym mogą uszczęśliwić cały kraj. Michał Pazdan uważa, że Biało-Czerwoni są w stanie zatrzymać Portugalię na drodze do półfinału.
Michał Pazdan nie boi się Portugalczyków (Foto: Łukasz Skwiot)
– Do każdego meczu przygotowujemy się tak samo, czy to do starcia z Irlandią Północną, czy Portugalią – mówi obrońca, który będzie musiał stanąć twarzą w twarz z jednym z najlepszych piłkarzy na świecie. – Z pewnością zatrzymać Cristiano Ronaldo czy Naniego będzie ciężko, ale wiem, że nie jesteśmy sami. Nie możemy patrzeć indywidualnie, musimy jako zespół przeciwdziałać ofensywnej sile Portugalii, to klucz do sukcesu – zauważa Pazdan.
Defensor Legii rozgrywa bardzo dobry turniej, w związku z czym jest chwalony nie tylko przez polskich, ale i zagranicznych ekspertów. Jak na to reaguje? – Przed meczem nie zwracam uwagi na to, co dzieje się w prasie czy internecie. Skupiam się na tym, co czeka mnie na boisku. Zastanawiam się, jak podejść do meczu, zarówno indywidualnie, jak i w działaniach drużynowych. Reszta mnie nie interesuje – zapewnia.
Ćwierćfinałowe starcie Polska – Portugalia zostanie rozegrane w czwartek w Marsylii. Początek o godzinie 21.
Kolejny debiutant zjawi się na zgrupowaniu reprezentacji Polski! 18-latek dostanie powołanie
W zbliżających się towarzyskich spotkaniach z Nigerią oraz Ukrainą szansę debiutu może otrzymać nie tylko Mateusz Żukowski. Powołania na zgrupowanie reprezentacji Polski ma dostać Kacper Potulski.
Chwile grozy Jana Bednarka. Obrońcę Porto okradziono i grożono mu nożem
Portugalskie media donoszą, że w piątkowy wieczór Jan Bednarek został okradziony. Reprezentantowi Polski i jego rodzinie grożono nożem, gdy ci zastali go w swoim domu.