Przejdź do treści
Pawłowski dla PN: Dudek też zrezygnował z młodzieżówki!

Ligi w Europie Serie A

Pawłowski dla PN: Dudek też zrezygnował z młodzieżówki!

Tuż po podpisaniu kontraktu zapowiadał, że zwojuje rozgrywki Serie A, tymczasem sezon rozpoczął jako rezerwowy w Udinese. Wojciech Pawłowski, bo o nim mowa, będąc zdeterminowanym w walce o miejsce w podstawowym składzie włoskiej drużyny wysłał do Polskiego Związku Piłki Nożnej pismo, w którym poprosił o niepowoływanie go do reprezentacji Polski do lat 21…

LM: Przed nami wtorkowe rewanże, Pawłowski w kadrze Udinese – KLIKNIJ!

– To właściwie nie było pismo, a raptem trzy krótkie zdania. Wysłałem je, ponieważ chcę powalczyć w klubie o coś więcej niż rola rezerwowego. W Internecie zdążyłem już przeczytać, że jestem tylko trzecim bramkarzem i że rezygnacja z kadry z przedstawionego przeze mnie powodu jest idiotyczna. Owszem, może i jestem trzeci, ale przecież od czegoś trzeba zacząć. Wyjeżdżając często na zgrupowania i mecze reprezentacji nie będę miał okazji do zaprezentowania swoich umiejętności trenerom klubowym, a przecież jest to konieczne dla zyskania ich zaufania i otrzymania szans na grę – tłumaczy Pawłowski.

– Chęć budowania pozycji w klubie to jedyny powód rezygnacji z występów w drużynie narodowej?
– Tak, zresztą Jerzy Dudek też zrezygnował z kadry młodzieżowej. Jak dobrze pamiętam, gdy grał w Feyenoordzie powiedział, że chce walczyć o miejsce w składzie, a nikt jakoś nie pisał mu, że jest taki siaki, czy owaki. Mam nadzieję, że mi również wyjdzie to na dobre.

– Czy nie obawiasz się, że odwrócenie się od kadry młodzieżowej sprawi, że w przeszłości kadra odwróci się od ciebie? Selekcjoner dorosłej reprezentacji może przecież stwierdzić, że nie będzie zawracał sobie głowy Pawłowskiemu, skoro klub był dla niego kiedyś ważniejszy od występów w biało-czerwonym trykocie.
– Wszystko będzie zależało od selekcjonera, ale jeżeli będzie kierował się czymś takim, to będzie tylko źle o nim świadczyło. Nie można przecież porównywać pierwszej kadry do kadry młodzieżowej. Jeżeli trener będzie o tym pamiętał, to nie będzie miał przeszkód, aby mnie powołać.

– Reprezentację Polski do lat 21 czekają dwa bardzo trudne mecze eliminacji do mistrzostw Europy z Rosją i z Portugalią. Pojawiły się głosy, że twoja rezygnacja z występów w tych spotkaniach to oznaka egoizmu i gwiazdorstwa…
– To, co dzieje się w Polsce, w ogóle mnie nie interesuje. Gram we Włoszech, a tutaj złego słowa o mnie nikt ani nie powiedział, ani nie napisał.

– A zacząłeś się już uczyć języka włoskiego, albo chociaż angielskiego?
– Pewnie, że tak! Rozumiem, że chodzi o ten wywiad… Głupio wyszło, ale jestem młody, więc takie rzeczy się zdarzają. Myślałem, że znam angielski na tyle, że będę w stanie się dogadać, jednak myliłem się i chcę o tym szybko zapomnieć. Obecnie staram się mówić tylko po włosku, pobieram lekcje i z dnia na dzień idzie mi coraz lepiej. We Włoszech jestem raptem dwa miesiące, przez tak krótki czas nie da się zrobić Bóg wie jakich postępów.

– Włoskie media czy koledzy z drużyny nie wypominają ci niefortunnych wypowiedzi?
– Nie, we Włoszech nikt tak naprawdę o tym nie słyszał. Włosi w większości nie znają angielskiego, a że tłumaczenie na włoski przebiegło poprawnie to mogę mówić o sporym szczęściu.

– Nie musiałbyś jednak narażać się na śmieszność, gdybyś wcześniej rozpoczął naukę języka. O transferze do Udinese wiedziałeś od lutego, a do Włoch przeprowadziłeś się w lipcu, więc czasu chyba nie brakowało?
– Załatwiałem sobie korepetycje, miałem nawet jedną lekcję, ale faktycznie za późno zabrałem się za naukę. W Udinese jest dużo obcokrajowców, dlatego w klubie jest zatrudniony specjalny nauczyciel. Myślałem więc, że jak przylecę, to na spokojnie będę się uczył. Teraz już wiem, że mogłem pouczyć się wcześniej, chociaż przez miesiąc.

– W miniony weekend wystartowały rozgrywki Serie A. W wyjazdowym meczu z Fiorentiną (1:2) usiadłeś na ławie. Wcześniej, w spotkaniu czwartej rundy eliminacji Ligi Mistrzów Udinese zremisowało na wyjeździe ze Sportingiem Braga 1:1, a ty nie załapałeś się do kadry meczowej. Chyba nie tak wyobrażałeś sobie początek przygody we włoskim klubie?
– Udinese nie kupuje młodych zawodników, którzy od razu wskakują na boisko. Najpierw odbywa się ich szkolenie, potem zaczynają się występy, aż w końcu sprzedaje się ich za grube pieniądze. Ja również nie byłem ściągany do klubu jako ktoś, kto na dzień dobry zostanie numerem jeden. Nie zapominajmy, że mam 19 lat. Sam fakt, że trenuje z takimi, a nie innymi ludźmi jest dla mnie sporym wyróżnieniem. Jestem przekonany, że jak już wejdę do bramki Udinese to z niej nie zejdę.

– Tydzień przed inauguracją sezonu ligowego we Włoszech rozgrywki wznowiła T-Mobile Ekstraklasa. Interesujesz się doniesieniami z polskich stadionów, albo chociaż poczynaniami Lechii, w której grałeś?
– Zamiast polskiej ekstraklasy wolę oglądać „Pierwszą Miłość”, a na temat Lechii nie będę się wypowiadał, bo szkoda mi czasu. W Gdańsku przeżyłem wiele fajnych chwil, ale i tych złych również, dlatego nie mam zamiaru o tym rozmawiać.

– Ale dlaczego? To przecież dzięki występom w gdańskiej drużynie wypromowałeś się i trafiłeś do Udinese…
– Gdyby zachowanie klubu w stosunku do mnie było inne, to można by było porozmawiać o innym rozwiązaniu. Niestety – ludzie, którzy wierzyli we mnie, po tym jak dowiedzieli o moim transferze, podziękowali mi za grę. Bardzo dziwi mnie to, że nie mogłem grać do końca.

– Masz żal do Lechii?
– Nie, ale byli ludzie, którzy usiłowali dopisać się do mojego rachunku. Członkowie sztabu szkoleniowego chcieli zobaczyć mój kontrakt z Udinese. Dlaczego? Bo chcieli zobaczyć ile będę zarabiał, a może chcieli się podłączyć i myśleli że coś do kieszeni włożą? Wydawało się im, że mają do czynienia z głupim 19-latkiem, ale grubo się pomylili.

Rozmawiał Szymon BARTNICKI
fot. Lechia Gdańsk

Możliwość komentowania została wyłączona.

Najnowsze wydanie tygodnika PN

Nr 3/2026

Nr 3/2026

Ligi w Europie Serie A

Świetne wieści dla fanów Milanu! Kapitan zostaje w klubie

Mike Maignan przedłuży kontrkat z AC Milanem. Kapitan Rossonerich podpisze kontrakt do końca czerwca 2031 roku.

Cm Como 15/01/2026 - campionato di calcio Serie A / Como-Milan / foto Cristiano Mazzi/Image nella foto: Mike Maignan PUBLICATIONxNOTxINxITA
2026.01.15 Como
pilka nozna liga wloska
Como 1907 - AC Milan
Foto IMAGO/PressFocus

!!! POLAND ONLY !!!
Czytaj więcej

Ligi w Europie Serie A

Wolej, dwa słupki i bramka! Fenomenalne trafienie Dimarco [WIDEO]

Inter Mediolan wysoko, bo aż 6:2, pokonał Pisę. Zobacz nagranie z bramki Federico Dimarco, strzelonej w 82. minucie spotkania.

Federico Dimarco of FC Internazionale seen in action during Serie A 2025/26 football match between FC Internazionale and Bologna FC at San Siro Stadium in Milan (Photo by Fabrizio Carabelli/IPA Sport / ipa-agency.net/IPA/Sipa USA)
2026.01.04 Mediolan
pilka nozna liga wloska
Inter Mediolan - Bologna FC
Foto IPA/SIPA USA/PressFocus

!!! POLAND ONLY !!!
Czytaj więcej

Ligi w Europie Serie A

Grad goli na San Siro! Inter rozbił Pisę 6:2, Zieliński błyszczał

Mecz, który miał być formalnością, zamienił się w pełne zwrotów akcji widowisko. Inter musiał odrabiać straty, a jedną z kluczowych postaci spotkania był Piotr Zieliński.

Inter Milan's Piotr Zielinski       scores   1-2       during the Serie A soccer match between Inter and Pisa  at the San Siro Stadium in Milan   , north Italy - Friday  , January 23   , 2026. Sport - Soccer . (Photo by Spada/Lapresse) (Photo by Spada/LaPresse/Sipa USA)
2026.01.23 Mediolan
pilka nozna liga wloska
Inter Mediolan - Pisa SC
Foto LaPresse/SIPA USA/PressFocus

!!! POLAND ONLY !!!
Czytaj więcej

Ligi w Europie Serie A

Zieliński z kolejnym golem! Co za forma Polaka [WIDEO]

Piotr Zieliński kapitalnym strzałem pod poprzeczkę pokonuje bramkarza rywali.

Zieliński z kolejnym golem! Co za forma Polaka [WIDEO]
Czytaj więcej

Ligi w Europie Serie A

Co za błąd Sommera! Bramkarz wystawił piłkę rywalowi [WIDEO]

Yann Sommer po raz kolejny zawodzi w bramce Interu. Tym razem fatalnie zagrał piłkę i rywale wychodzą na prowadzenie.

Co za błąd Sommera! Bramkarz wystawił piłkę rywalowi [WIDEO]
Czytaj więcej