Paweł Olkowski może sobie szukać nowego klubu. Jak bowiem donosi „Bild”, zawodnik FC Koeln nie znajduje się w planach Petera Stoegera na kolejny sezon i jeśli pojawi się w jego sprawie dobra oferta, to będzie mógł odejść.
Paweł Olkowski może sobie szukać nowego pracodawcy
27-letni obrońca przeszedł do ekipy z Kolonii w 2014 roku z Górnika Zabrze. Zakończony sezon nie należał jednak do najlepszych w karierze Olkowskiego, który wystąpił jedynie w szesnastu meczach, spędzając na boisku 1315 minut. W tym czasie udało mu się zapisać na swoim koncie trzy asysty.
„Bild” informuje, że dla Polaka nie ma już miejsca w Koeln. Wyżej w drużynie stoją akcje takich piłkarzy jak Marcel Risse oraz Lukas Kluenter i to na nich będzie stawiał trener w kolejnym sezonie.
Umowa Pawła Olkowskiego obowiązuje do końca czerwca 2019 roku, jednak jeśli już podczas tego lata pojawi się w jego sprawie satysfakcjonująca propozycja, to piłkarz będzie mógł odejść. Niemieckie media uważają, że Koeln zgodzi się na transfer za około dwa miliony euro.
Historyczny debiut trenerki w Bundeslidze. Jak wypadł Union Berlin pod wodzą Marie-Louise Ety?
W Berlinie napisała się historia. Po raz pierwszy w historii zespół z TOP5 poprowadziła kobieta. Marie-Louise Eta zadebiutowała w roli trenera Unionu Berlin. Drużyna pod wodzą 34-latki przegrała z Wolfsburgiem.
Manuel Neuer nigdy nie został nowym Oliverem Kahnem. Stał się kimś znacznie lepszym
Transfer Manuela Neuera do Bayernu wykraczał daleko poza klubowe gabinety. Dyskutowano o nim nie tylko na trybunach, ale stał się sprawą quasi polityczną. Dla kibiców Schalke był reinkarnacją Judasza, dla fanów Bayernu najemnikiem i uzurpatorem niegodnym miejsca w ich klubie.