Leonardo Pavoletti, Emanuele Giaccherini, Ivan Strinić i Vlad Chiriches nie zagrają w rewanżowym meczu Napoli z Realem Madryt. Brak środkowego napastnika może być szansą dla Arkadiusza Milika.
Dries Mertens prawdopodobnie rozpocznie mecz w podstawowym składzie.
Wobec braku Pavolettiego jedynym klasycznym środkowym napastnikiem w kadrze Napoli jest Milik. Polak zacznie prawdopodobnie jednak mecz na ławce rezerwowych, ponieważ w środku ataku świetnie radził sobie ostatnio Dries Mertens. Milik może być jednak pewien, że jeśli Napoli będzie potrzebowało goli, to właśnie on wejdzie na murawę w drugiej połowie meczu.
Niepewny miejsca w składzie jest również Piotr Zieliński. 22-latek ostatnio wchodził na boisko z ławki rezerwowych i „La Gazzetta dello Sport” podaje, że tak ma być również tym razem, a w linii pomocy zagrają Amadou Diawara, Marek Hamsik i Marko Rog. „Sky Sports” podaje jednak, że to Zieliński kosztem Roga rozpocznie mecz w Neapolu.
Napoli w pierwszym meczu 1/8 finału Ligi Mistrzów przegrało z Realem Madryt 1:3. Awans do ćwierćfinału da im zatem wygrana 2:0 lub jakiekolwiek trzybramkowe zwycięstwo.
Burza po meczu Barcelony. UEFA ma podjąć radykalną decyzję
Nie milkną echa hitowego meczu Ligi Mistrzów. Atlético Madryt wygrało 2:0 z FC Barceloną na Camp Nou i jest o krok od awansu do półfinału. Jednak więcej niż o wyniku mówi się dziś o pracy sędziego.
Potężna kontrowersja w meczu Barcelony z Atletico. Sędziowie nie zauważyli ręki?
W drugiej połowie spotkania FC Barcelony z Atletico doszło do kuriozalnej sytuacji. Le Normand chwycił piłkę ręką po podaniu od swojego bramkarza. Żaden z sędziów nie zauważył tego zagrania.