Były selekcjoner reprezentacji Polski, Paulo Sousa, ma zostać zwolniony z włoskiej Salernitany. Fabrizio Romano twierdzi, że decyzja już zapadła.
Paulo Sousa po rozstaniu z reprezentacją Polski objął Flamengo. Z brazylijską ekipą pożegnał się jednak po 32 spotkaniach, a w lutym tego roku został zatrudniony jako szkoleniowiec Salernitany. Zdaje się jednak, że już niebawem znowu będzie musiał szukać nowego pracodawcy.
Portugalski szkoleniowiec zaliczył całkiem dobry start we Włoszech i zdołał utrzymać klub w Serie A. Początek tej kampanii nie jest już jednak tak dobry. Salernitana w pierwszych 8 kolejkach nie wygrała ani razu. Co więcej, aż pięciokrotnie ponosiła porażkę. Drużyna ze Stadio Arechi ma obecnie trzy punkty na swoim koncie i zajmuje przedostatnie miejsce w lidze. Gorszy start sezonu od drużyny prowadzonej przez Portugalczyka zaliczyło jedynie Cagliari.
Fabrizio Romano poinformował o tym, że władze włoskiego klubu postanowiły zwolnić Souse ze skutkiem natychmiastowym. Następcą Portugalczyka ma zostać Filippo Inzaghi. Włoch od końca sierpnia pozostaje bezrobotny, a ostatnim klubem, jaki trenował była Reggina.
AKTUALIZACJA
Potwierdziły się doniesienia włoskiego dziennikarza. Salernitana oficjalnie zakomunikowała o zakończeniu współpracy z Paulo Sousą. Klub wydał także drugie oświadczenie, o tym, że nowym menedżerem został Filippo Inzaghi.
???? COMUNICAZIONE UFFICIALE ????????
L’U.S. Salernitana 1919 comunica di aver sollevato dall’incarico di allenatore della Prima Squadra il Sig. Paulo Sousa.
Nel ringraziarlo per il lavoro svolto, la Società augura al tecnico le migliori fortune per il prosieguo della sua carriera. pic.twitter.com/hVeqM7oLPL
Polski akcent w Rzymie. Ziółkowski znów dostał swoją szansę w meczu Serie A
AS Roma wykonała plan i pewnie pokonała Cremonese 3:0 na Stadio Olimpico. W końcówce spotkania na murawie pojawił się Jan Ziółkowski, który zaliczył kolejne minuty w Serie A.
Sensacja na San Siro! Parma wygrała z Milanem i pogrzebała marzenia o Scudetto?
AC Milan sensacyjnie przegrał na San Siro z Parmą i może powoli żegnać się z marzeniami o mistrzostwie Włoch. Inter, będący w znakomitej formie, powiększył przewagę nad lokalnym rywalem do dziesięciu punktów.