Czy Paulo Sousa poprowadzi reprezentację Polski w barażach, których stawką jest udział w mundialu? Odpowiedź na pytanie stale utrudniają doniesienia, łączące Portugalczyka z brazylijskimi klubami. Jeśli wierzyć mediom z Kraju Kawy, selekcjoner biało-czerwonych może objąć jeden z nich już w poniedziałek…
Przyszłość Paulo Sousy pozostaje owiana tajemnicą. (fot. Reuters)
Okres przedświąteczny upłynął pod znakiem weryfikowania i oceniania informacji, na podstawie których Sousa był jednym z faworytów do zostania szkoleniowcem Flamengo. Wieść głosili wiarygodni dziennikarze i największe portale sportowe w Ameryce Południowej. Według ich wiedzy, opiekun Polaków miał się nawet spotkać z przedstawicielami klubu z Rio de Janeiro.
Okres świąteczny upływa natomiast pod znakiem weryfikowania i oceniania informacji, na podstawie których Sousa ma zostać szkoleniowcem Internacionalu Porto Alegre. Wieść głoszą dziennikarze i portale sportowe z Brazylii. Według ich wiedzy, opiekun Polaków w poniedziałek podpisze z klubem kontrakt.
Wielu domniemywało, iż spekulacje napędza Hugo Cajuda, agent Sousy. Tomasz Włodarczyk z serwisu meczyki.pl zapytał go więc, czy tym razem coś jest na rzeczy. Oto, jaką otrzymał odpowiedź:
Rozmawiałem chwilę z agentem Paulo Sousy. Hugo Cajuda mówi: „Brazylijska prasa jest szalona. Nic się nie dzieje. Są Święta. Nie możemy komentować każdej plotki łączącej trenera z jakimś klubem”.
Paulo Sousa deklaruje skupienie na prowadzeniu reprezentacji Polski i wolę przejścia z nią przez marcowe baraże. Medialna aura, jaka mu ostatnio towarzyszy, jest jednak co najmniej niepokojąca. Plotki na temat jego przyszłości niejednokrotnie wywołują ostre reakcje. Poza tym królują szok, niepewność, a nawet panika.
Jak wpływa to na reprezentantów Polski? Trudno stwierdzić. Zupełnie tak samo, jak to, czy 24 marca 2022 roku Portugalczyk stanie przy linii bocznej boiska na Łużnikach, kiedy biało-czerwoni zmierzą się z Rosją o awans do finału baraży i przedłużenie marzeń o wyjeździe do Kataru.
Ellis Simms zostanie powołany do reprezentacji Polski? [WIDEO]
Ellis Simms zgłasza akces do gry z orzełkiem na piersi. Czy waszym zdaniem napastnik Coventry City powinien być brany przez Jana Urbana pod uwagę jako opcja na pozycji numer dziewięć?
Jakub Piotrowski został zmieniony już w 15. minucie ligowego meczu Udinese z Lazio. Chwilę wcześniej reprezentant Polski złapał się za brzuch i sygnalizował problemy zdrowotne. Po spotkaniu klub przekazał szczegóły dotyczące jego stanu.
Moder przekazał nowe wieści o zdrowiu. „Wciąż mam dolegliwości w kolanie”
Jakub Moder wciąż nie jest zdolny do gry, a ponadto jego kariera w klubie stanęła pod znakiem zapytania. Reprezentant Polski odniósł się do wszystkich kwestii w rozmowie z Foot Truck.