Dobra wiadomość dla sympatyków Wisły Kraków. Czołowy zawodnik „Białej Gwiazdy” Patryk Małecki jest już coraz bliżej powrotu do pełni zdrowia. Małecki wierzy, że jego powrót na boisko w połowie listopada jest scenariuszem, który można zrealizować.
Popularny „Mały” zakończył już zajęcia na siłowni i spotkania z fizjoterapeutami. Piłkarz wrócił na boisko, jednak na razie jego trening ogranicza się jedynie do lekkiego truchtania. – Na razie wróciłem do lekkiego biegu. Wydaje mi się jednak, że z dnia na dzień powinno być coraz lepiej – zdradził Małecki.
– Jeszcze trochę ból mi doskwiera, ale to chyba jest już taki ostatni ból – dodał. – Ciągnie mnie już na boisko. Zrobię wszystko, żeby wyjść na boisko jak najszybciej, ale wrócę do gry dopiero wtedy, gdy będzie wiadomo, że noga jest w stu procentach zdrowa – powiedział Małecki.
– Zostały jeszcze ponad trzy tygodnie do ostatniego meczu, który zagramy w listopadzie. Jeśli ból nie będzie mi doskwierał, to myślę, że za około półtora tygodnia zacznę normalne treningi z drużyną i będę się przygotowywał do tego, żeby znaleźć się w osiemnastce meczowej – zakończył jeden z liderów Wisły.
Oprócz Małeckiego do lekkich treningów wrócił także Maor Melikson.
Oferta dla gwiazdy Radomiaka. W Radomiu kręcą nosem
Znakomita jesień w wykonaniu Capity sprawiła, że Angolczykiem interesuje się wiele zagranicznych klubów. Najnowsza oferta, która wpłynęła do Radomia, nie przekonała jednak działaczy Radomiaka.
Raków pozbył się niewypału. Czeka go długie wypożyczenie
Ibrahima Seck prawdopodobnie nie zagra już w tym roku w Rakowie Częstochowa. Senegalski pomocnik został wypożyczony do ligi litewskiej do końca listopada.
Beniaminek straci lidera? Jutro wszystko się rozstrzygnie
Przed Arką Gdynia wiosną ciężka walka o utrzymanie w PKO BP Ekstraklasy. Tymczasem żółto-niebiescy być może przystąpią do rundy rewanżowej bez swojego lidera, Sebastiana Kerka.