Oto procentowe szanse polskich klubów na awans do Ligi Konferencji! Doskonałe wieści
Aż trzy zespoły Ekstraklasy zagrają w 4. rundzie kwalifikacji Ligi Konferencji. Kto ma największe szanse na awans?
Z obliczeń Piotra Klimka wynika, że wszystkie ekipy polskiej elity są faworytami w swoim potyczka fazy play-off bieżącej kampanii Conference League.
Zarówno Legia Warszawa, Raków Częstochowa, jak i Jagiellonia Białystok mają bardzo duże szanse na awans. Największe obliczono ekipie ze stolicy województwa podlaskiego.
Jaga zmierzy się z albańskim Dinamem Tirana. Szanse na triumf Dumy Podlasia wynoszą aż 96 procent. Pozostałe 4 procent przydzielono pogromcom chorwackiego Hajduka Split.
Niewiele mniejszy wynik obliczono ekipie Rakowa. Medaliki mają dokładnie 89 procent szans na awans podczas konfrontacji z Ardą Kyrdżali.
Najmniejsze, ale wciąż bardzo duże, szanse przydzielono warszawskiej Legii, która spróbuje znaleźć sposób na pokonanie szkockiego Hibernianu. Wojskowi mają 72 procent na kwalifikację do fazy ligowej Ligi Konferencji.
Polskie pary na awans: Lech Poznań 🇵🇱 32 – 68 🇧🇪 KRC Genk Raków Częstochowa 🇵🇱 89 – 11 🇧🇬 Arda Kyrdżali Jagiellonia Białystok 🇵🇱 96 – 4 🇦🇱 Dinamo Tirana Hibernian Edynburg 🏴 27 – 72 🇵🇱 Legia Warszawa
TO ZADZIWIAJĄCE I NIEZROZUMIAŁE, ŻE LEGIA, KTÓRA MA NAJWYŻSZY RANKING Z POLSKICH KLUBÓW, MA NAJGROŹNIEJSZYCH PRZECIWNIKÓW W KAŻDEJ RUNDZIE…..
Oczywiście wiem, że grała w LE, gdzie grają teoretycznie lepsze drużny, ale jednak….
Lech zmierzy się z Szachtarem w Turcji? Ukraińska drużyna nie chce grać w Polsce
Wiadomo, że w 1/8 finału Ligi Konferencji Lech Poznań zmierzy się z Szachtarem Donieck. Nie wiadomo jednak, gdzie odbędzie się mecz, w którym wystąpi w roli gościa.
TO ZADZIWIAJĄCE I NIEZROZUMIAŁE, ŻE LEGIA, KTÓRA MA NAJWYŻSZY RANKING Z POLSKICH KLUBÓW, MA NAJGROŹNIEJSZYCH PRZECIWNIKÓW W KAŻDEJ RUNDZIE…..
Oczywiście wiem, że grała w LE, gdzie grają teoretycznie lepsze drużny, ale jednak….
Jednak Genk jest mocniejszy tak samo jak Zvezda
Przegrany III rundy LE Legia – Larnaka nie był rozstawiony w IV LKE, ale i tak mogło być gorzej w losowaniu