W otoczeniu Manchesteru United i Nemanji Vidicia coraz głośniej robi się na temat odejścia obrońcy z Old Trafford. Wiele wskazuje na to, że jego umowa kończąca się w czerwcu 2014 roku nie zostanie przedłużona.
Vidić ma już 32 lata i chce sprawdzić się w innym klubie – mniej więcej coś takiego można przynajmniej wyczytać w brytyjskich serwisach internetowych oraz gazetach. To jednak wersja oficjalna. Nieoficjalnie powszechnie wiadomo, że serbski defensor ma problemy z osiągnięciem optymalnej dyspozycji, do jakiej zdążył nas wszystkich przyzwyczaić, przez co nie gra regularnie w pierwszym składzie. W tym sezonie zaliczył raptem trzynaście meczów w Premier League.
– Vidić jest obserwowany przez kilka klubów. To znakomity zawodnik i nie będzie miał większych problemów ze znalezieniem nowego pracodawcy – powiedział agent zawodnika. – Na tę chwilę nie biorę w ogóle pod uwagę możliwości przedłużenia kontraktu z Manchesterem – dodał. Tak, jakby to on tutaj dyktował warunki…
Ciężko oprzeć się wrażeniu, że agent zawodnika stara się stawiać swojego klienta w jak najbardziej pozytywnym świetle. Niedługo będzie musiał przecież negocjować z potencjalnymi nowymi pracodawcami Vidicia.