Na szczycie tabeli niemieckiej Bundesligi jest już niemal wszystko jasne. Miejscami zamienić się mogą jedynie zespoły walczące o Ligę Europy. O wiele dramatyczniej jest na dole zestawienia…
Na dole tabeli trwa dramatyczna walka o utrzymanie. Wprawdzie w drugoligową otchłań spadły już Czerwone Diabły z Kaiserslautern, ale wciąż o życie bije się Hertha Berlin z FC Koeln. W sobotę berlińczycy zmierzą się u siebie z TSG 1899 Hoffenheim i wydaje się, że nawet pomimo słabiutkiej dyspozycji w ostatnim czasie, mając nóż na gardle powinni to spotkanie wygrać. Hoffenheim już przecież o nic nie gra, a przez cały sezon ekipa Dietrmara Hoppa raczej nie zaskakiwała.
W zupełnie odmiennej sytuacji znalazł się zespół z Kolonii. Kozły w meczu sezonu zmierzą się z… Bayernem Monachium. Owszem, dla Bayernu ligowy sezon się już skończył, a i w poprzednich meczach miejscowi radzili sobie z monachijczykami, ale tym razem można mieć przeczucie, że tak łatwo nie będzie… Spotkanie zapowiada się pasjonująco! Tym bardziej, że będzie to pożegnalny mecz przed kolońską publicznością dla Lukasa Podolskiego. Poldi po zakończeniu sezonu przeniesie się do Arsenalu Londyn.
Borussia Dortmund, która ma już zapewniony tytuł mistrzowski, sezon zakończy meczem u siebie z Freiburgiem. Pierwotnie właśnie po tym spotkaniu odbyć się miała mistrzowska feta, ale ostatecznie piłkarze BVB świętować będą dopiero po finale Pucharu Niemiec.
Gigant kupi Olise? Jasne stanowisko Bayernu Monachium
Michael Olise to fundamentalna postać Bayernu Monachium. Giganci ustawiają się w kolejkę, ale Bawarczycy nie zamierzają sprzedawać francuskiego gwiazdora.