Divock Origi nie narzeka na brak zainteresowania ze strony potencjalnego nowego klubu, ale zimą nie odejdzie z Liverpoolu. O pozostanie na Anfield poprosił go Juergen Klopp.
Divock Origi ma na razie zostać w Liverpoolu. (fot. Łukasz Skwiot)
W trwającym sezonie Belg spędził na murawie tylko 393 minuty. Mimo że wykorzystał je bardzo dobrze – zdobył pięć bramek i zaliczył dwie asysty – nie otrzymał wielu szans gry od pierwszej minuty. W połączeniu z wygasającym z końcem czerwca kontraktem zwiastowało to transfer.
Jeśli faktycznie do niego dojdzie, to raczej nie zimą. W styczniu The Reds nie zamierzają pozbyć się napastnika. Klopp, który często chwali podopiecznego i żałuje, że z powodu konkurencji w drużynie nie korzysta z niego częściej, poprosił 26-latka o nie przyjmowanie ofert od niemieckich i włoskich klubów i pozostanie w Anglii.
Liverpool are not planning to sell Divock Origi in January despite approaches from Serie A and Bundesliga clubs. No negotiation for Luís Diaz with FC Porto – Origi will be needed and Klopp asked him to stay until June, as things stand. ???? #LFC
Szkoleniowiec wie, co robi. Widzi, co dzieje się na świecie. W każdej chwili może stracić piłkarza z powodu koronawirusa, więc nie chce dodatkowo ograniczać swoich opcji selekcji. W tym momencie są one bardzo małe, wszak – jeśli chodzi o atakujących – Mohamed Salah i Sadio Mane przygotowują się do Pucharu Narodów Afryki, a Roberto Firmino dochodzi do siebie po urazie.
Bardzo możliwe, że w kolejnych tygodniach Divock Origi dostanie sporo szans gry. Ofensywa Liverpoolu prawdopodobnie będzie opierać się na nim, Diogo Jocie oraz Takumim Minamino.
Salah już się pożegnał? Słodko-gorzki triumf Liverpoolu
Liverpool pokonał Crystal Palace 3:1 i awansował na 4. miejsce w ligowej tabeli Premier League. Niewykluczone, że był to ostatni mecz Mohameda Salaha w The Reds.