Na liście 47 piłkarzy znaleźli się gracze, o których głośno mówiło się w ostatnich tygodniach. Po za nią jednak nie ma nikogo z dużym nazwiskiem.
Jeśli ktoś nie znalazł się na liście 47 powołanych przez Czesława Michniewicza do szerokiej kadry na mundial piłkarzy to albo nie gra w klubie, albo jest kontuzjowany.
Wyjątkiem jest Rafał Gikiewicz, który od kilku lat jest podstawowym bramkarzem w klubach Bundesligi, ale debiutu w kadrze się jeszcze nie doczekał i nie zanosi się aby wkrótce się to dokonało. Do Kataru nie poleci też Konrad Michalak i Sebastian Walukiewicz. Ten pierwszy co prawda gra dość regularnie w Konyasporze, ale zupełnie nie pasuje do taktyki Michniewicza, choć był już powoływany za jego kadencji. Walukiewicz zmienił latem klub z myślą o graniu, ale na razie w Empoli rozegrał tylko 13 minut. To samo dotyczy Kamila Piątkowskiego, który w Salzburgu gra niewiele lub jest kontuzjowany.
Kibice bacznie śledzący Ekstraklasę chętnie widzieliby w szerokiej kadrze np. Rafała Wolskiego, Bartosza Nowaka, czy Damiana Dąbrowskiego, ale oni najwidoczniej widnieją w tym najmniej ważnym dla Michniewicza notesie.
Z powodu kontuzji (i pewnie nie tylko) na mundial nie pojadą Jakub Moder, Przemysław Płacheta, Bartosz Salamon i Marcin Kamiński.
Brzęczek ze wsparciem dla Urbana. ,,To nie są łatwe momenty”
Selekcjoner kadry U-21 wspiera Jana Urbana. Brzęczek jest wymieniany w roli kandydata na trenera kadry A, ale nie póki co nie spieszy mu się z powrotem na szczebel wyżej.
Żewłakow wskazał największy problem reprezentacji Polski. „W tej kadrze zanika cwaniactwo”
Reprezentacja Polski zdobyła podczas wrześniowo-październikowego zgrupowania zaledwie cztery punkty. W rozmowie z TVP Sport największy problem wskazał Michał Żewłakow.
To dlatego Urban zostaje. Dziennikarz wyjaśnia możliwe przyczyny
Piotr Wołosik, w programie ,,Ofensywni'', analizował pozostanie Jana Urbana na stanowisku selekcjonera. Zdaniem dziennikarza PZPN nie chciał przede wszystkim wywoływać kolejnej afery i burzy medialnej wokół związku.