Do bardzo ciekawego spotkania doszło na zakończenie kolejki we Francji. Olympique Marsylia podejmował bowiem Girondins Bordeaux.
Dwa uznane kluby we francuskim futbolu musiały stworzyć wielkie widowisko w niedzielny wieczór. Obydwa zespoły walczą o europejskie puchary w tym sezonie, chociaż ich sytuacja jest zdecydowanie różna.
Otóż Olympique Marsylia przed dzisiejszym meczem zajmował trzecie miejsce i nad siódmym Bordeaux miał aż siedemnaście punktów przewagi.
W związku z tym Marsylia grając na własnym terenie była zdecydowanym faworytem tego meczu. Gospodarze rzeczywiście od pierwszych minut mieli przewagę, którą zdołali przełożyć na efekt bramkowy w 34. minucie.
To wtedy z rzutu rożnego kapitalnie dośrodkowywał Dimitri Payet. Do piłki w polu karnym najwyżej wyskoczył Florian Thauvin dając prowadzenie miejscowym po precyzyjnym strzale głową. 1:0 po 45 minutach gry.
Jak się później okazało było to trafienie na wagę trzech punktów. W drugiej odsłonie meczu wynik nie uległ już zmianie i OM mogło świętować kolejne zwycięstwo w tym sezonie.
Polak wygrywa z rewelacją Ligi Mistrzów i zalicza świetny występ. „Zamierzam wykorzystać swoją szansę”
Albert Posiadała zimą wrócił do Molde z wypożyczenia do Samsunsporu. W ostatnich tygodniach wszedł do bramki niebiesko-białych – od tego momentu zespół Martina Falka nie przegrywa. A ostatnio pokonał rewelację tego sezonu Ligi Mistrzów, Bodo/Glimt.
OFICJALNIE! Porto definitywnie wykupiło Kiwiora! Wysoka klauzula odejścia
Jakub Kiwior jest już pełnoprawnym zawodnikiem FC Porto. Portugalski klub zdecydował się na wykupienie go z Arsenalu FC. Poznaliśmy wszystkie szczegóły transakcji.
Fenomenalny gol w Ligue 1! Jak on to zmieścił? [WIDEO]
Rennes przegrało 2:4 z Lyonem, ale to zawodnik pokonanej drużyny zdobył najładniejszego gola tego meczu. W 6. minucie Mousa Tamary popisał się kosmicznym uderzeniem z powietrza.
Były piłkarz Legii doceniony w Blackburn! Kibice wybrali go najlepszym graczem sezonu
Ryoya Morishita ewidentnie odnalazł swoje miejsce na ziemi. Po transferze do Anglii Japończyk spisywał się na tyle dobrze, że kibice Rovers wybrali go graczem sezonu.