Okno transferowe otwarte do marca następnego roku?
Nie od dziś wiadomo, że wirus SARS-CoV-2 wywrócił futbol do góry nogami. Wiele rozgrywek wciąż wegetuje w stanie zamrożenia. Nie wiadomo również, co z nadchodzącym oknem transferowym, w którym kluby będą mogły zakontraktować nowych zawodników. Anglicy mają już pewien plan.
Władze lig dalej debatują nad zaplanowaniem powrotu rozgrywek. Niektórzy patrzą jeszcze dalej w przyszłość i ustalają nadchodzące okno transferowe, które na pewno będzie różnić się od tych, które znamy z ostatnich lat. Według angielskiego Express, kluby z Premier League będą mogły przeprowadzać transakcje od lipca tego roku aż do marca 2021 roku. FIFA otrzymała już propozycję i w niedługim czasie ją dokładnie przeanalizuje.
Już kilka tygodni temu pojawił się scenariusz, zgodnie z którym letnie okno transferowe w całej Europie ma zostać przedłużone do końca roku kalendarzowego. Anglicy chcą wyjść o krok naprzód i do tego okresu chcą dołożyć kolejny kwartał.
Koronawirus wyrobił ogromne szkody w świecie futbolu, najbardziej ucierpieli kibice spragnieni sportowych emocji, ale również kluby, które długą będą liczyć poniesione straty w budżetach. W wielu klubach angielskiej stawki największe przychody dają sprzedaże zawodników. Przez pierwsze tygodnie okna transferowego, kluby będą bardzo powściągliwe w wydawaniu pieniędzy, których zdecydowanie będzie brakować. Spekuluje się, że częściej niż kiedyś przeprowadzane będą wymiany zawodników. Dla niektórych zespołów taki scenariusz może być zabójczy.
W tym celu debatuje się nad przedłużeniem trwania okresu, w którym kluby będą mogły podpisywać nowych zawodników oraz ich sprzedawać. Ma to pozwolić zachować płynność finansową budżetów. Kluby z biegiem czasu poprawią swoją kondycję ekonomiczną i będą w stanie realizować transfery gotówkowe.
Podobne scenariusze kreśli się nie tylko w Anglii. Działacze FIFA mają w zanadrzu kilka scenariuszy i niebawem wydadzą zalecenia, które będą brane przez wszystkich członków światowej organizacji.
Świetna asysta Matty’ego Casha! Aston Villa nie wykorzystała szansy [WIDEO]
Matty Cash asystował przy golu Emiliano Buendii w meczu Aston Villa – Tottenham. Finalnie klub Polaka przegrał jednak 1:2 i stracił okazję na wyprzedzenie Liverpoolu w tabeli Premier League.
Co za start Manchesteru United! Liverpool przegrywa już 0:2 [WIDEO]
Matheus Cunha otwiera wynik meczu Manchesteru United z Liverpoolem. Brazylijczyk trafia na 1:0 już w 7. minucie, a kilka minut później na 2:0 podwyższył Benjamin Sesko.