Spotkanie Korony z Widzewem nie było porywającym widowiskiem, ale kibice zgromadzeni na Arenie Kielc mogli zobaczyć kilka dobrych akcji i dwie ładne bramki. Podobnie jak po meczu z Wierną, trener Leszek Ojrzyński przyznał, że przed zespołem jeszcze sporo pracy. – Wiemy, w jakim miejscu jesteśmy, mimo to patrzymy w nowy sezon z optymizmem – mówił.
– Nasza gra w tym meczu nie zachwycała. W pierwszej połowie wyglądało to bardzo słabo, ale mieliśmy za to dwie znakomite okazje do zdobycia bramek Kiercza i Korzyma, których nie wykorzystaliśmy. W drugiej połowie cisnęliśmy Widzew i udało nam się zdobyć gola, ale nie dotrzymaliśmy tego prowadzenia do końca. Chyba wydawało nam się, że mamy już zwycięstwo, a przecież zawsze trzeba grać do końca. Z drugiej strony nie ma co rozrywać szat, zrobiliśmy tylko dwie zmiany, a na boisko weszli młodzi chłopcy. Nie mają jeszcze doświadczenia i widać było z ich strony nadmierną nerwowość. Mamy za sobą dzisiaj dwa sparingi i na mecz z Widzewem wcale nie rzuciliśmy największych sił. Wiemy w jakim miejscu jesteśmy, przed nami wiele pracy, ale podchodzimy do sezonu z optymizmem.
Mecze Ekstraklasy przełożone? Apel właściciela Pogoni Szczecin
Już w najbliższy weekend zostaną wznowione rozgrywki PKO BP Ekstraklasa. Start ligi wiąże się z prawdziwie zimową aurą. Właściciel Pogoni Szczecin apeluje, aby władze ligi przeniosły zaplanowane mecze.
Widzew rusza po Wiśniewskiego! Znane szczegóły oferty!
Widzew Łódź się nie poddaje i zamierza powalczyć o Przemysława Wiśniewskiego. Włoscy dziennikarze potwierdzają ofertę polskiego klubu i podają dokładne liczby.
Bośniacki napastnik opuszcza Raków. Wypożyczenie 26-latka z niemieckiego 1. FC Koeln zostało skrócone na mocy porozumienia pomiędzy zawodnikiem a klubem z Częstochowa.