Korona Kielce przegrała po raz trzeci z rzędu. Tym razem podopieczni Leszka Ojrzyńśkiego nie sprostali na własnym stadionie ŁKS-owi Łódź. Młody szkoleniowiec nie ukrywał po meczu swojego rozczarowania.
ŁKS wygrał 2:0, a obie bramki goście strzelili w drugiej połowie. Korona także miała swoje szanse, jednak po raz kolejny zabrakło jej skuteczności i zimnej krwi pod bramką rywala.
– Pozostaje mi tylko pogratulować rywalom zwycięstwa – zdradził na pomeczowej konferencji prasowej Ojrzyński. – Szkoda, bo tym wynikiem Arena Kielce zastała odczarowana. Chcieliśmy wygrać, gra jednak była szarpana. Zresztą widać było nerwowość z jednej i drugiej strony – dodał.
– Ta liga będzie ciekawa do samego końca, bo każdy może wygrać z każdym. My też dzisiaj nie musieliśmy przegrać, ale musimy się z tym pogodzić – zakończył opiekun Korony.
Oferta dla gwiazdy Radomiaka. W Radomiu kręcą nosem
Znakomita jesień w wykonaniu Capity sprawiła, że Angolczykiem interesuje się wiele zagranicznych klubów. Najnowsza oferta, która wpłynęła do Radomia, nie przekonała jednak działaczy Radomiaka.
Raków pozbył się niewypału. Czeka go długie wypożyczenie
Ibrahima Seck prawdopodobnie nie zagra już w tym roku w Rakowie Częstochowa. Senegalski pomocnik został wypożyczony do ligi litewskiej do końca listopada.
Beniaminek straci lidera? Jutro wszystko się rozstrzygnie
Przed Arką Gdynia wiosną ciężka walka o utrzymanie w PKO BP Ekstraklasy. Tymczasem żółto-niebiescy być może przystąpią do rundy rewanżowej bez swojego lidera, Sebastiana Kerka.