W ostatnim meczu tej kolejki Ekstraklasy Lechia Gdańsk zmierzy się na własnym terenie z Koroną Kielce. – Nie jesteśmy faworytami, bo po pierwsze – zagramy na wyjeździe, na nieznanym nam terenie, a po drugie – Lechia odnotowała zwyżkę formy – zaznaczył trener gości, Leszek Ojrzyński.
– Właściwie już zrealizowaliśmy cel, jakim jest utrzymanie się w Ekstraklasie. Cieszę się, że wygrywamy na przekór niedowiarkom. Ale myślę, że już jesienią udowodniliśmy, że nie będziemy przysłowiowymi chłopcami do bicia – zaznaczył Ojrzyński.
Korona na razie liczy się nawet w walce o europejskie puchary. – Trzeba być realistą, choć piłka nożna ma to do siebie, że potrafi być nieprzewidywalna. Wszystko jest możliwe, ale nie chcę składać żadnych deklaracji. Wszystko wyjaśni się w ostatnich dziewięciu kolejkach – zakończył trener kieleckiego zespołu.
Motor Lublin w samej końcówce potyczki z Cracovią odrobił dwubramkową stratę, wyrównał stan rywalizacji i zapewnił sobie utrzymanie w Ekstraklasie. Obejrzyj gole oraz najciekawsze akcje sobotniego meczu.
Co za comeback Motoru! W samej końcówce wyszarpał punkt w starciu z Cracovią [WIDEO]
Gdy w 82. minucie Gabriel Charpentier zdobył bramkę na 3:1 dla Cracovii, nic nie wskazywało na to, że Motor Lublin będzie w stanie wrócić jeszcze w sobotę do gry. Podopieczni Mateusza Stolarskiego wykazali się jednak nieprawdopodobną wolą walki, zdołali wyrównać stan rywalizacji i zapewnili sobie tym samym utrzymanie w Ekstraklasie.