Rewelacyjnie spisująca się wiosną Korona Kielce w niedzielę zmierzy się z Górnikiem w Zabrzu. Trener kielczan Leszek Ojrzyński ma jednak trochę kłopotów na głowie.
Wiadomo, że nie będzie mógł wystąpić Paweł Golański, który wrócił ostatnio do wysokiej formy: – Dopiero dziś popołudniu podejmiemy decyzję kto zastąpi Pawła i w ogóle jaką konkretnie strategię przyjąć pod Górnika. Na razie jesteśmy przygotowani do tego meczu tak w 80 procentach – tłumaczy szkoleniowiec.
– Niemniej jednak na pewno w Zabrzu zagramy o trzy punkty. Inne rozwiązanie nas nie interesuje. A o co w ogóle gramy w tym sezonie? Nie wiem, nie będę składał żadnych deklaracji. Bo co, mam się zastanawiać jak będzie wyglądał ostatni mecz sezonu z Legią w Warszawie, jak nie wiem czy w ogóle dożyję? A może przyjdzie nam zagrać juniorami? Kto to może wiedzieć…
Po 110 dniach od meczu o Superpuchar Polski, Górnik Zabrze znów zmierzył się z Lechem Poznań, tym razem rewanżując się za porażkę 1:3. W lipcu mistrz Polski wygrał dzięki dużej intensywności, teraz zapłacił cenę za niewytłumaczalny minimalizm.